Pierwsze damy mają powody do radości. Ich emerytury poszybowały w górę. Najwięcej dostała Jolanta Kwaśniewska

Pierwsze damy wynagrodzenia

Pierwsze damy wynagrodzenia

Pierwsze damy zostaną wynagrodzone za swoją pracę. Państwo będzie opłacać składki na ubezpieczenia społeczne żon prezydentów. Dzięki temu zwiększy się ich emerytura. O jakie kwoty chodzi?

Żony prezydentów, gdy ich mężowie obejmują swoje nowe funkcje, rezygnują z pracy. Zamiast na niej, skupiają się na tym, by brać udział w spotkaniach, w których trakcie reprezentują interesy naszego kraju. Za swoją aktywność nie dostają ani złotówki wynagrodzenia, a na ich konto nie jest odprowadzana składka na ubezpieczenie społeczne.

Od pewnego czasu w Polsce trwa dyskusja na temat tego, czy państwo powinno opłacać pensje dla pierwszych dam. Takie rozwiązanie popiera nie tylko Andrzej Duda, ale także Aleksander Kwaśniewski. W jednym wywiadzie wskazał, ile powinna ona wynosić:

Pierwsza dama wykonuje ważne obowiązki państwowe. Być może ta pensja powinna wynosić dwukrotność średniej krajowej pensji, czyli ok. 10 tys. zł brutto – komentował w Super Expressie.

Zaapelował też o to, by uregulować sprawę nieodprowadzania składek ZUS:

Trzeba uregulować sprawę nieodprowadzanych składek ZUS dla pierwszych dam. Te składki powinny być na poziomie adekwatnym do tego, co było odprowadzane, kiedy pracowała. Przecież na koniec te składki są niezwykle ważne, bo decydują o tym, jaka będzie emerytura — podkreśla w tabloidzie Aleksander Kwaśniewski.

Emerytury dla pierwszych dam. Ile dostaną Agata Duda, Jolanta Kwaśniewska i inne panie?

Okazuje się, że pierwsze damy doczekają się wyższych emerytur. Wszystko przez fakt, że państwo postanowiło odprowadzać składki na ubezpieczenie społeczne za czasy prezydentur ich mężów. Tak zdecydował Sejm w ustawie zakładającej podwyżki dla prezydenta państwa. Te będą opłacane też „wstecz”.

Dzięki temu Agata Duda, gdy przejdzie na emeryturę, będzie dostawać wyższe świadczenie przynajmniej o około 130 zł. Nie ona jedyna na tym zyska. Na podwyższone emerytury będą mogły też liczyć Danuta Wałęsa, Anna Komorowska oraz Jolanta Kwaśniewska. Ostatnia z wymienionych dostanie najwięcej. Fakt przybliżył kwoty, o jakich mowa:

Od kwot przeciętnego wynagrodzenia w latach sprawowania władzy przez poszczególnych prezydentów obliczyliśmy składki emerytalne, następnie podzieliliśmy przez dalsze prognozowane trwanie życia na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego (tak, jak robi to ZUS). I na tej podstawie oszacowaliśmy wysokość wypłat, na jakie będą mogły liczyć teraz ich małżonki. Z naszych symulacji wynika, że najwięcej zyska Jolanta Kwaśniewska – ok. 300 zł. Danuta Wałęsa ma szansę na 260 zł podwyżki, a Anna Komorowska – 230 zł (ostateczne kwoty mogą być nieco wyższe, bowiem nie braliśmy pod uwagę corocznych waloryzacji składek) – czytamy w tabloidzie.

Ustawa została poparta przez Sejm. Teraz o jej losie zdecyduje Senat. Nie wydaje się jednak, by był z tym jakikolwiek problem. Nie tylko rządzący, ale także opozycja od dawna popiera to rozwiązanie.


Agata Duda w ciemnej kreacji

Agata Duda w ciemnej kreacji

Stylowa Jolanta Kwaśniewska w pięknej kreacji

Stylowa Jolanta Kwaśniewska w pięknej kreacji

scena z: Anna Komorowska, SK:, , fot. AKPA/AKPA

scena z: Anna Komorowska, SK:, , fot. AKPA/AKPA

Komentarze

  • Gośćjola pisze:

    Też jestem ciekawa każda kobieta powinna dostać za wszystko co zrobiła i robi dla Polski pracowała rodziła wychowała dzieci aby teraz one utrzymywały te damy . To jest niesprawieliwe

  • Małgorzata pisze:

    A kiedy „w górę poszybują emerytury” nieresortowych dam? Takich prawdziwych, ktore pracowały wychowywaly i płacily podatki?

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×