Pierwsze damy mają powody do radości. Ich emerytury poszybowały w górę. Najwięcej dostała Jolanta Kwaśniewska
Żony prezydentów, gdy ich mężowie obejmują swoje nowe funkcje, rezygnują z pracy. Zamiast na niej, skupiają się na tym, by brać udział w spotkaniach, w których trakcie reprezentują interesy naszego kraju. Za swoją aktywność nie dostają ani złotówki wynagrodzenia, a na ich konto nie jest odprowadzana składka na ubezpieczenie społeczne.