Wielu twierdziło, że był ofiarą Diddy'ego. Usher stanął w obronie przestępcy
Usher zupełnie nieoczekiwanie stanął w obronie Diddy'ego, który odsiaduje wyrok pozbawienia wolności w więzieniu federalnym w New Jersey. – Nie twierdzę, że każdy człowiek jest idealny, że wszyscy są wolni od wad. Nie mogę jednak, z całym poczuciem człowieczeństwa, nie docenić wkładu, jaki ten człowiek wniósł dla nas, jako czarnoskórych przedsiębiorców, biznesmenów, ludzi, którzy przekształcili idee w coś namacalnego – powiedział muzyk w wywiadzie dla "The Enterprise Zone" "Forbesa".
Wokalista Usher zupełnie niespodziewanie stanął w obronie Diddy'ego – producenta muzycznego i rapera, którego skazano za przestępstwa seksualne.
Musk w aktach Epsteina. Czy miliarder poleciał na niesławną wyspę?
Usher wypowiedział się w dobrym tonie o Diddym
W wywiadzie dla "The Enterprise Zone" z magazynu "Forbes" Ushera poproszono o to, by powiedział, co kojarzy mu się z osobą Diddy'ego.
– Dziedzictwo – odpowiedział muzyk. – Niektórzy ludzie są oskarżani i może nie są doceniani za wielkość. Nie mam nic złego do powiedzenia o Seanie Combsie, ponieważ moje doświadczenia były inne od tego, co widział świat i jak Diddy był przedstawiany w złym świetle – dodał.
– Nie twierdzę, że każdy człowiek jest idealny, że wszyscy są wolni od wad. Nie mogę jednak, z całym poczuciem człowieczeństwa, nie docenić wkładu, jaki ten człowiek wniósł dla nas, jako czarnoskórych przedsiębiorców, biznesmenów, ludzi, którzy przekształcili idee w coś namacalnego – kontynuował swój wywód Usher.
Dodał, że Diddy wiele nauczył go jako raczkującego przedsiębiorcę.
W mediach wiele pisano o relacji Ushera i Diddy'ego
Nie jest tajemnicą, że Usher, będąc początkującym piosenkarzem, mieszkał w domu Diddy'ego. W 2016 roku podczas rozmowy z Howardem Sternem Usher wspominał ten czas. – Poszedłem tam, bo chciałem poczuć ten styl życia. To było szalone, było dziko. Działy się tam bardzo ciekawe rzeczy, których nie rozumiałem – mówił. Wszystko miało miejsce, gdy Usher był jeszcze nastolatkiem. Muzyk ponadto mówił, że sam nigdy nie puściłby swojego dziecka na spotkania swojego biznesowego mentora.
– Zawsze były wokół jakieś dziewczyny. Otwierałeś drzwi i mogłeś zobaczyć kogoś w akcji albo kilka osób w jednym pomieszczeniu w trakcie orgii. Nigdy nie wiedziałeś, co się wydarzy – mówił Usher we wcześniejszym wywiadzie, którego udzielił "Rolling Stone" (2004).
Wiele osób po ujawnieniu skandali Diddy'ego sugerowało, że Usher mógł być jedną z ofiar milionera.
ZOBACZ TEŻ: Były książę Andrzej brał udział w ORGII. Ofiara Epsteina ujawniła wstrząsające szczegóły [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Diddy przebywa w zakładzie karnym
W 2025 roku amerykański raper został skazany na 50 miesięcy więzienia za przestępstwa seksualne i transport ludzi w celach prostytucji. Diddy przebywa w Federalnym Zakładzie Karnym Fort Dix w New Jersey. Najwcześniej opuści więzienne mury w kwietniu 2028 roku.