Sławomir Mentzen uderzył w polskich artystów. Joanna Opozda OSTRO odpowiedziała politykowi. "Po prostu słabe"
Sławomir Mentzen krytycznie skomentował decyzję rządu o przyjęciu projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Polityk uderzył w artystów, a z kolei jego wypowiedź ostro skomentowała Joanna Opozda. - Tworzy podział na ludzi lepszych i gorszych - grzmiała celebrytka.
Rząd przyjął ustawę mającą wprowadzić dopłaty do składek ZUS dla artystów o niskich dochodach. Sławomir Mentzen nie kryje niezadowolenia z tej decyzji, w mediach społecznościowych opublikował wpis, w którym uderzył w artystów. - Z pogardą traktujecie ciężko pracujących i finansujących was ludzi, którzy muszą na was płacić, nawet gdy zarabiają mniej od was. (...) Nie jesteś w niczym lepszy od magazynierów, sprzedawców, kelnerów, i rolników. (...) Jeśli chcecie naszych pieniędzy, to twórzcie sztukę, za którą sami będziemy chcieli płacić - napisał polityk Konfederacji. Zdaniem Joanny Opozdy słowa Mentzena są oburzające, o czym opowiedziała w rozmowie z Plotkiem.
Iwona Pavlović o wysokości swojej emerytury. "Te pieniądze mi się należą"
Joanna Opozda oburzona słowa Sławomira Mentzena o artystach
W wywiadzie Joanna Opozda nie kryła gorzkich słów pod adresem Mentzena. Jej zdaniem to właśnie polityk dzieli ludzi na lepszych i gorszych. - To właśnie pan Mentzen tworzy podział na ludzi lepszych i gorszych ze względu na wykonywany zawód. Nie znam artystów, którzy uważaliby się za lepszych od rolników, kelnerów czy sprzedawców. Wszyscy jesteśmy przede wszystkim ludźmi. Obywatelami tego kraju - oceniła. Opozda podkreśla, że nie wszyscy artyści są świetnie opłacanymi gwiazdami. - Można mieć różne poglądy na temat systemu emerytalnego, ale szacunek do drugiego człowieka nie powinien zależeć od wykonywanego zawodu. Dzielenie ludzi na gorszych i lepszych jest po prostu słabe - podsumowała gorzko.
Dopłaty do składek ZUS dla artystów. Rząd podjął decyzję
Kluczowym elementem przyjętej przez rząd ustawy są dopłaty do składek ZUS dla artystów poniżej progu dochodowego oraz dostęp do świadczeń. - Szczególnie dotyczy to młodych artystów, artystek, którym się nie powodzi. Ci najwięksi artyści przez całe stulecia cierpieli po prostu biedę, do dziś nie mogą niektóre z tych młodych artystek korzystać z urlopu macierzyńskiego czy uzyskać zasiłek chorobowy - mówił o rozwiązaniu Donald Tusk.
Pomysł wywołał niemałe kontrowersje, a w mediach społecznościowych pojawiają się skrajne opinie. Bartosz Marczuk, ekspert ds. polityki społecznej, cytowany przez Wirtualną Polskę, nazwał ustawę niesprawiedliwą. - Zupełnie niezrozumiałe jest, dlaczego ma to dotyczyć akurat artystów. Każdy z nich może przecież założyć dg i płacić za siebie składki do ZUS, wystawiając faktury - stwierdził. Innego zdania jest między innymi dziennikarz Cezary Gmyz. - To nie jest ustawa dla Jandy czy Cugowskiego. To jest ustawa dla tych, co uczą wasze dzieci grać na gitarze, choć nie są nauczycielami, to ustawa dla tych, którzy pracują dla domów kultury, choć bez etatu, to ustawa dla aktorów, którzy grają na kontraktach, to ustawa dla grafików żyjących od zlecenia do zlecenia, dla fotografów i wielu innych - stwierdził.
ZOBACZ TAKŻE: Małgorzata Potocka ujawnia wysokość emerytury. "Nie byłabym w stanie opłacić nawet rachunków"