Bogobojny Skolim pokazał, co ma na tapecie. Daje świadectwo wiary na każdym kroku

Wiara od lat zajmuje ważne miejsce w życiu Skolima. Artysta dał temu wyraz po raz kolejny podczas internetowej transmisji, kiedy bez wahania pokazał fanom ekran swojego telefonu. To, co zobaczyli internauci, idealnie wpisuje się w jego wcześniejsze deklaracje.

SkolimSkolim
Źródło zdjęć: © AKPA | Gałązka
Aneta Kowal

Nie jest tajemnicą, że Skolim nie ukrywa swojego przywiązania do wiary. Wręcz przeciwnie, od lat otwarcie o niej mówi i regularnie pokazuje, jak ważne miejsce zajmuje w jego życiu. Podczas jednej z internetowych transmisji fani zapytali go, co ma ustawione na tapecie telefonu. Wokalista bez zastanowienia odwrócił smartfon w stronę kamery. Na ekranie widniał wizerunek Jezusa Chrystusa. Następnie Skolim zaczął śpiewać pieśń religijną "Chrystus Pan karmi nas".


WIDEO
Niebezpieczne chwile na koncercie Skolima. Nagle spadł ze sceny


Skolim nie ukrywa swojej wiary nawet na tapecie telefonu

Nagranie szybko zaczęło krążyć po mediach społecznościowych, ale dla uważnych obserwatorów artysty nie było wielkim zaskoczeniem. Skolim już wcześniej publicznie opowiadał o tym, że na ekranie jego telefonu znajduje się wizerunek Jezusa.

W rozmowie z Pudelkiem mówił wprost:

Mam Jezusa na tapecie i cały czas wszystko temu zawdzięczam.

Pod nagraniem nie zabrakło komentarzy. Wielu internautów chwaliło artystę za otwartość i podkreślało, że w show-biznesie niewiele osób tak otwarcie mówi o wierze. Pojawiły się jednak również bardziej krytyczne głosy. Część komentujących zwracała uwagę, że teksty niektórych utworów Skolima i jego sceniczny wizerunek mocno kontrastują z chrześcijańskimi wartościami, do których tak często się odwołuje.

Skolim wyznał, że Jezus Chrystus jest jego największym autorytetem

Dla "króla latino" religijność nie jest nowym tematem. Wielokrotnie przyznawał, że został wychowany w chrześcijańskiej rodzinie, a ważną rolę odegrały w tym jego babcia i prababcia. To właśnie one miały zaszczepić w nim zamiłowanie do modlitwy oraz wartości, którymi kieruje się do dziś.

Niedawno Skolim przyznał nawet, że jego największym autorytetem jest Jezus Chrystus.

Jestem osobą wierzącą, to chyba Pan Jezus jest moim idolem – mówił w wywiadzie dla "Wprost".

Artysta wielokrotnie podkreślał także, że ceni wartości płynące z Dekalogu i stara się kierować nimi w codziennym życiu.

Najbardziej w życiu cenię podstawowe wartości, które zawiera dekalog. Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego, nie czyń drugiemu tego, co tobie niemiłe

Modlitwa ma dla niego szczególne znaczenie, o czym przypomniał również całkiem niedawno. Kilka dni po bolesnym upadku ze sceny w Rewalu opublikował zdjęcie wykonane przy przydrożnym krzyżu. Na fotografii, stojąc o kulach, dziękował za otrzymane modlitwy i prosił o kolejne.

Skolim ma Jezusa na tapecie
Skolim ma Jezusa na tapecie © TikTok@zuzixlatino
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY