Nowa fala żarcików z Chajzera. Internauci pękają ze śmiechu po "Grillu u Gawrona". "Mi się styki już przepalają"

Myśleliście, że pizza z kebabem w Szwecji wyczerpała limit internetowego absurdu? Nic bardziej mylnego. Filip Chajzer i jego żona Bianka wypuścili do sieci kolejny podcast, a w mediach społecznościowych znów zawrzało. Tym razem poszło o piosenkę "Grill u Gawrona". Reakcje internautów mówią same za siebie.

Filip i Bianka ChajzerowieFilip i Bianka Chajzerowie
Źródło zdjęć: © Youtube@filipchajzerpodcast
Aneta Kowal

Pierwszy odcinek wspólnego projektu małżonków stał się ogólnopolskim memem, parodiowanym przez największe gwiazdy i wykorzystywanym w kampaniach przez czołowe dyskonty. Kto jednak liczył na to, że po fali kpin para nieco stonuje swoje wypowiedzi, ten grubo się mylił. Drugi odcinek przyniósł kolejne dialogi, które z miejsca zalały TikToka i wprawiły komentujących w absolutne osłupienie. Podczas pogawędki przed mikrofonami, w komentarzach, które czytał Chajzer, padło z pozoru niewinne pytanie o muzyczne upodobania zakochanych.


WIDEO
TYLKO U NAS! Małgorzata Tomaszewska szczerze o związku Filipa Chajzera z Bianką. Mówi o monetyzacji:

Filip Chajzer wspomina tańce Bianki do hitu sprzed lat

Jeden z internautów pytał:

Jakiego artysty muzycznego uwielbiacie razem słuchać?

Odpowiedź Filipa Chajzera była błyskawiczna. Przytoczył utwór "Grill u Gawrona" autorstwa Białasa i Lanka, który kilka lat temu cieszył się ogromną popularnością wśród młodszych słuchaczy.

Ja wiem, jakiego! Tylko nie wiem, jaki to jest artysta, ja wiem, jaka to jest piosenka. Wiem, jak świetnie tańczyłaś, skarbie, do piosenki "Grill u Gawrona". Psy to kręcą z drona.

Internauci nie mają litości dla Chajzerów po tekście o "Grillu u Gawrona"

Fragment z tą wymianą zdań błyskawicznie stał się hitem TikToka. Odbiorcy nie mogli uwierzyć, że tak kuriozalny dialog wydarzył się naprawdę, a próba bycia "młodzieżowym" na siłę po raz kolejny wywołała ciarki żenady. Internauci w komentarzach prześcigają się w złośliwościach, a wielu z nich zaczęło wręcz żartować, że cała relacja i podcast pary to eksperyment społeczny lub dzieło sztucznej inteligencji.

"Czy to AI? Powiedzcie, że to AI", "Co wycinek słyszę z tego podcastu, to jest gorzej", "To najlepsze, co usłyszałam w tym tygodniu", "Mi się styki już przepalają. Błagam, przestańcie, bo skończę z wodą zamiast mózgu", "Jakie mamy szanse, że ten podcast to nasza zbiorowa halucynacja?", "Oni są wygenerowani...", "Bóg mnie testuje", "Ale ja jestem młodzieżowy", "Dawno nic mnie tak nie skręciło" – czytamy.

Filip Chajzer znów stał się obiektem drwin internautów
Filip Chajzer znów stał się obiektem drwin internautów © Youtube@filipchajzerpodcast
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!