Były książę Andrzej brał udział w ORGII. Ofiara Epsteina ujawniła wstrząsające szczegóły [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Virginia Roberts Giuffre była ofiarą Jeffreya Epsteina, który "przekazywał" ją m.in. Andrzejowi Mountbattenowi-Windsorowi. Ofiara przestępstw seksualnych przed śmiercią opisała sytuacje, których dopuścił się na niej ówczesny książę Yorku. – Braliśmy udział w orgii. (...) Miałam jeszcze 17 lat – czytamy w książce pt. "Dziewczyna niczyja. Historia przetrwania i walki ofiary Epsteina" (Wyd. Otwarte).
Virginia Roberts Giuffre była wykorzystywana seksualnie przez Jeffreya Epsteina. Przed nagłą śmiercią w kwietniu 2025 roku spisała swoje traumatyczne wspomnienia, w których opowiedziała o innych oprawcach. Jednym z nich miał być Andrzej Mounbatten-Windsor, którego poznała w marcu 2001 roku, przy czym ona miała 17 lat, a on – 41. Giuffre ujawniła, że kilka razy spała z bratem króla Karola III, przy czym kiedyś uczestniczyła z nim w orgii. Z książki, która ukazała się pół roku po śmierci Giuffre (premiera w Polsce: 25 marca 2026 roku), można też się dowiedzieć, że ofiara Epsteina w tamtym okresie była w ciąży pozamacicznej.
Miliony stron i setki nagrań. Kim naprawdę był Jeffrey Epstein?
Virginia Roberts Giuffre; "Dziewczyna niczyja. Historia przetrwania i walki ofiary Epsteina" [FRAGMENT KSIĄŻKI]
Rozdział 14. Marionetki na sznurkach
Nie pamiętam dokładnie, kiedy uprawiałam se*s z księciem Andrzejem po raz trzeci, ale wiem, gdzie to się wydarzyło: Little Saint Jeff's. Wiem też, że tym razem nie byliśmy tylko we dwoje. Braliśmy udział w orgii.– Miałam mniej więcej 18 lat – zeznałam pod przysięgą w 2015 roku. – Epstein, Andy, około ośmiorga młodych dziewcząt i ja uprawialiśmy razem se*s. Wszystkie pozostałe dziewczyny wyglądały na mniej niż 18 lat i praktycznie nie mówiły po angielsku. Epstein się śmiał, że z takimi spędza się czas najlepiej, bo nie mogą się komunikować.
Po moich zeznaniach pilot David Rodgers poświadczył, że w książce pokładowej w notatkach z 4 lipca 2001 zakodowane inicjały ("AP") odnosiły się do księcia Andrzeja. Powiedział, że Epstein, książę, jakaś kobieta i ja wracaliśmy tego dnia z Saint Thomas do Palm Beach. Wydaje się zatem prawdopodobne, że wspominana orgia wydarzyła się kilka dni wcześniej, co oznacza, że miałam jeszcze 17 lat. Może nigdy nie będę miała pewności w kwestii daty. Wiem za to, bo powiedział mi o tym Epstein, że pozostałe dziewczyny dostarczył Brunel, francuski agent modelek.
Zaledwie cztery dni po Dniu Niepodległości, 8 lipca 2001, Epstein, Maxwell, Tayler, ja i parę innych osób polecieliśmy z Palm Beach do Teterboro na obrzeżach Nowego Jorku. Nie byłam w dobrej formie. Od trzech tygodni nieregularnie krwawiłam, ale starałam się to zignorować. Gdy wróciliśmy do Nowego Jorku, zaczęłam czuć tkliwość w brzuchu. Położyłam się i chyba zasnęłam, ponieważ pamiętam, że obudziłam się w kałuży krwi. Moim ciałem wstrząsały spazmy bólu, gdy czołgałam się do interkomu, wołając o pomoc. Pamiętam, że Jojo, kamerdyner domu na Manhattanie, był na tyle miły, że pomógł mi zejść ze schodów, gdy Epstein i Maxwell wzywali samochód, by zawieźć mnie do Szpitala NewYork-Presbyterian.
Kiedy dotarliśmy na ostry dyżur, Epstein przejął inicjatywę, kłamiąc, że urodziłam się w 1982 (mój prawdziwy rok urodzenia to 1983), żebym uchodziła za pełnoletnią.
Ofiara Jeffreya Epsteina zaszła w ciążę?! "Powiedział, że to było poronienie"
Przyjęto mnie na oddział, podano mi środki przeciwbólowe i moje późniejsze wspomnienia są nieostre. Pamiętam, że lekarz zadawał mi pytania, a gdy opisałam przeszywający ból, rozważał diagnozę zespołu policystycznych jajników – pęknięcie cysty mogłoby powodować ból. Mam dość mgliste wspomnienia dotyczące leżenia na fotelu ginekologicznym, białych papierowych koszul szpitalnych i ostrego światła. Pamiętam też, że Epstein był ze mną w gabinecie i w pewnym momencie zaczepił lekarza, zanim ten wyszedł, by wypełnić kartę.
Rozmawiali szeptem, stojąc w drzwiach, mieli poważne miny, po czym miliarder pożegnał się z doktorem. Miałam wrażenie, że zawarli dżentelmeńską umowę: cokolwiek dzieje się między tym mężczyzną w średnim wieku a jego nastoletnią znajomą, nigdy nie wyjdzie na jaw.
Była to pierwsza z wielu wizyt lekarskich, których szczegóły starałam się wymazać z pamięci. Po wykorzystywaniu przez Epsteina i jego kumpli moje ciało często rozrywał ból. Ale podobnie jak w dzieciństwie, gdy częste infekcje dróg moczowych prowadziły do niezliczonych nieprzyjemnych badań, w szpitalu również miałam wrażenie, że mój mózg stara się chronić mnie poprzez odcięcie. Ten stan oraz silne środki znieczulające, które mi podano, sprawiły, że było mi trudno się zorientować, co właściwie się dzieje. Poza tym lekarze w NewYork-Presbyterian rozmawiali głównie z Epsteinem.
Dopiero po paru dniach, gdy wypisano mnie ze szpitala, a Jojo odstawił mnie z powrotem na Siedemdziesiątą Pierwszą Ulicę, zaczęłam łączyć kropki. Niedaleko pępka miałam małe nacięcie, które według pozostałych dziewczyn wyglądało jak ślad po laparoskopowym usuwaniu ciąży pozamacicznej. Ale Epstein powiedział mi, że to było poronienie, czyli coś zupełnie innego. Później widziałam moje karty medyczne, lecz nie ma w nich słowa "poronienie". Mowa tam o ostrych skurczach i utracie wagi ("ponad trzy kilogramy w ciągu miesiąca") oraz o tym, że od dwóch lat uprawiam seks z jednym partnerem. Nie opisano tam jednak jasno całego leczenia. Pamiętam wyraźnie jedynie to, jak w pewnym momencie lekarz powiedział mi, że może nigdy nie będę mogła mieć dzieci.
Wspomniałam już, że Epstein nie używał prezerwatyw. Nie robił tego też żaden z mężczyzn, którym mnie użyczano.
Zgodnie z wolą Epsteina kazałam Tony'emu zakładać podczas stosunku gumki i zażywałam pigułki. Ale któregoś dnia musiałam zapomnieć jej zażyć. Po pobycie w szpitalu pogodziłam się z tym, że zaszłam w ciążę i ją straciłam, nawet nie mając świadomości, co się dzieje. Stałam się przez to jeszcze bardziej odrętwiała. Ale nie było czasu na żałobę, w świecie Maxwell i Epsteina impreza nigdy się nie kończyła.