Wojciech Kostrzewa, dyrektor generalny grupy ITI, wspomina Jana Kulczyka: „Snuliśmy plany w małej pizzerii”

Przyjaciele wspominają Jana Kulczyka

Dziś w nocy w Wiedniu zmarł Jan Kulczyk – wizjoner, nazywany polskim Stevem Jobsem, postać pomnikowa. To on rozwinął polską gospodarkę, wspierał instytucje sportowe i kulturalne. Niestety dziś nie ma go wśród nas – odszedł w wyniku powikłań pooperacyjnych po drobnym zabiegu kardiologicznym. Jeszcze w kwietniu w pełni sił wygłaszał płomienne przemówienie.

Zobacz:  Ostatnie przemówienie Jana Kulczyka przed odejściem [WIDEO]

W TVN 24 Wojciech Kostrzewa – jego wieloletni przyjaciel i biznesowy kompan wspomniał Jana Kulczyka. Dyrektor generalny grupy ITI przyznał, że świat bez Jana Kulczyka nigdy już nie będzie już taki sam. Przypomnijmy, że polskiego biznesmena docenili także za granicą. W 2013 amerykańskie czasopismo „Forbes” umieściło Jana Kulczyka na 384. miejscu w rankingu najbogatszych ludzi świata.

Jego pierwsze pomysły wydawały się dla większości zupełnymi bajkami, a on udowodnił, że można zaangażowaniem, zdolnością przekonywania do wizji osiągnąć bardzo dużo. Tracimy kolejnego wybitnego przedsiębiorcę. Dla wszystkich ta informacja jest przede wszystkim wielkim szokiem, bo nie znamy szczegółów – powiedział Wojciech Kostrzewa

Wspominał czasy, kiedy się poznali i snuli rozległe plany na przyszłość. A wszystko zaczęło się od rozmów w małej pizzerii.

Ja byłem młodym naukowcem, on młodym przedsiębiorcą i snuliśmy w małej włoskiej pizzerii plany o tym, jak Polska będzie mogła wyglądać. on udowodnił, że tak nie jest, że można zaangażowaniem, zdolnością przekonywania do wizji osiągnąć bardzo dużo – powiedział Wojciech Kostrzewa na antenie TVN24.

Powody śmierci Jana Kulczyka

Powody śmierci Jana Kulczyka

 

 

 


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×