Szukaj

LGBT oburzone decyzją Rafała Trzaskowskiego: „Temu panu już podziękujemy”

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski

Rafał Trzaskowski namawia samorządowców, by w swoich miastach uczcili Międzynarodowy Dzień Tolerancji. Nie wszystkim się to spodobało. Część środowiska LGBT jest oburzona tym pomysłem.

Rafał Trzaskowski startował w wyborach prezydenckich. Doszedł do drugiej tury, w której rywalizował z Andrzejem Dudą. Według sondażowych wyników panowie szli niemal łeb w łeb. Ostatecznie szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść ubiegającego się o reelekcję prezydenta.

Trzaskowski nie zrezygnował jednak z polityki. Nadal pełni funkcję Prezydenta Miasta Warszawa i zgłasza wiele cennych inicjatyw. Do takich z pewnością należała akcja Kup pan chryzantemę. Gdy rząd Prawa i Sprawiedliwości zadecydował, że w ramach obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa, cmentarze zostaną zamknięte, w stolicy pojawiło się sześć dodatkowych punktów, w których sprzedawano kwiaty.

Rafał Trzaskowski namawia do uczczenia Międzynarodowego Dnia Tolerancji

Rafał Trzaskowski namawia samorządowców i włodarzy miast, by w poniedziałek, gdy będzie świętowany Międzynarodowy Dzień Tolerancji, podświetlili kilka budynków w przestrzeni publicznej kolorami tęczy. To nie wszystkim się jednak podoba. Jak czytamy na Instagramie magazynu LGBTQIA Replika, chociaż jest to miły gest, może on budzić kontrowersje:

Kłopot pojawia się, gdy przeczytamy nazwiska wszystkich prezydentów i burmistrzów, którzy podpisali się po tym apelem i pomyślimy o tej ich „solidarności” choćby w trakcie wydarzeń sprzed kilku miesięcy. Ba, trudno przejść obojętnie nawet przed Zarządem inicjatora tego apelu, czyli Unii Metropolii Polskich. Są w nim m.in.: Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, który dwukrotnie zakazywał Marszów Równości w tym mieście, Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, który był oburzony zawieszeniem tęczowej flagi przed urzędem miasta przez działaczy Grupy Stonewall, Aleksandra Dulkiewicz, prezydentka Gdańska, która większą uwagę poświęciła „obraźliwej” królewskiej „ci..ce”, po której odcięła się od organizatorów Marszu, niż agresji faszystów, którzy doprowadzili do zmiany trasy Marszu w 2019 r.

Oberwało się też Trzaskowskiemu, który, chociaż podpisał deklarację LGBT+, nie wywiązał się niemal z żadnego postanowienia:

Wśród podpisów też można odnaleźć niezłe ciekawostki, chociażby Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa, który również zakazywał Marszu Równości w swoim mieście, a przede wszystkim Rafała Trzaskowskiego, który podpisał w lutym 2019 r. Deklarację LGBT+, ale nie wywiązał się niemal z żadnego jej postanowień.

Na zakończenie zwrócono się do włodarzy miasta i zaapelowano, by unikali „symbolicznych gestów i wzięli się do roboty”:

To właśnie ci włodarze miast dziś piszą o solidarności z osobami, które spotykają się z wykluczeniem, dyskryminacją i nierównym traktowaniem. Nasz apel, drodzy prezydenci miast: nie chcemy kolejnych symbolicznych, ale pustych gestów. Weźcie się wreszcie do roboty!

Wpis wywołał sporą dyskusję wśród internautów. Gdy jedni podkreślają, że „temu panu już podziękujemy”, inni cieszą się, że chociaż takie inicjatywy są podejmowane.


Rafał Trzaskowski, Małgorzata Trzaskowska - wybory prezydenckie 2020

Rafał Trzaskowski, Małgorzata Trzaskowska - wybory prezydenckie 2020scena z: Rafał Trzaskowski, Małgorzata Trzaskowska, SK:, , fot. Baranowski/AKPA

Rafał Trzaskowski i Małgorzata Trzaskowska

Rafał Trzaskowski i Małgorzata Trzaskowska

Rafał Trzaskowski podczas wiecu wyborczego

Rafał Trzaskowski podczas wiecu wyborczego

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×