Szukaj

Michał Wiśniewski i Mandaryna oszukali miliony Polaków. Wszystko wyszło po prawie 20 latach

Michał Wiśniewski i Mandaryna

Michał Wiśniewski i Mandaryna

Michał Wiśniewski i Mandaryna oszukiwali widzów. Lider Ich Troje w jednym z wywiadów przez przypadek ujawnił ten sekret. Co powiedział? 

Michał Wiśniewski w zeszłym roku po raz piąty stanął na ślubnym kobiercu. Zalegalizował związek z Polą, z którą doczekał się w tym roku dziecka. Małżonkowie powitali na świecie synka, Falco, o czym po fakcie poinformowali w mediach społecznościowych. Tam pojawiły się rozkoszne zdjęcia.

Michał Wiśniewska i Mandaryna oszukiwali widzów. W jaki sposób?

Lider Ich Troje, zanim związał się z Polą, miał cztery żony. Drugą z nich, Mandarynę, poślubił w 2002 roku. To właśnie ona towarzyszyła mu w programie Jestem, jaki jestem, który w 2003 roku pojawił się w TVN-ie. Przez trzy miesiące codziennie rejestrowano wydarzenia z życia muzyka i jego bliskich:

Kamery zainstalowane w domu piosenkarza pozwolą nam podglądać jego prywatne życie oraz tych, którzy w nim uczestniczą. Najbliższa rodzina, znajomi i ich wzajemne relacje wkrótce nie będą tajemnicą – tak reklamowano nowy projekt stacji TVN na stronie internetowej programu.

Małżonkowie w pierwszym odcinku przeprowadzili się do willi w podwarszawskim Józefowie. Chociaż widzowie mogli odnieść wrażenie, że Wiśniewscy kupili ten dom, dopiero po prawie 20 latach sekret ujrzał światło dzienne. Piosenkarz w programie Kamila Bałuka Dawno temu w telewizji ujawnił, że odcinki nagrano w specjalnie wynajętym mieszkaniu:

To nie było jak w „Big Brotherze”, kamery nie były poukrywane za lustrami. To był zwykły dom, bo w naszym mieszkaniu realizacja tego nie byłaby możliwa.

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Lider Ich Troje zdradził, że Xavier był już na świecie. W opiece nad dzieckiem muzykowi i jego żonie pomagała opiekunka, pani Genia, co nie przez wszystkich było dobrze odbierane:

Też Xavier był już na świecie. Co ciekawe, w programie jest pokazane, jakbyśmy w ogóle dla tego dziecka nie mieli czasu, są takie fragmenty. Jak teraz patrzymy na to, tak się dziwimy czasem, że wyszliśmy na niezłych buców, bo pani Genia tylko chodzi. Ale Kowalski nie był przyzwyczajony, że jakaś niania jest i opiekuje się dzieckiem. My realizowaliśmy życie zawodowe i mieliśmy czas dla dziecka. Problem w tym, że dla telewizji to nie było interesujące, jak siedzimy z dzieckiem i się bawimy.

Michał Wiśniewski powiedział też, że wziął udział w show dla pieniędzy. Za to, że przed kamerami pokazał swoje życie, zgarnął ponad milion dolarów:

Na show zdecydowałem się dla pieniędzy – zawsze mówiłem to szczerze. To było ponad milion dolarów. Podnieść milion dolarów – nie ma takiego człowieka, który by nie podniósł. Chyba, że byłyby to rzeczy typu: Frytka, wanna, ale to nie były rzeczy w naszym stylu. My się na takie rzeczy nie godziliśmy. Powstał czasem dziwny, ale prawdziwy obraz. Mamy zamiar z Mandaryną zresztą usiąść teraz i obejrzeć te odcinki, i przypomnieć sobie, i pokomentować.

Przyjęcie propozycji bardzo opłacało się Wiśniewskiemu. W okresie do 2005 roku zarobił blisko 40 milionów złotych.


Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Michał Wiśniewski w programie Jestem, jaki jestem. Screen YouTube

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×