Szukaj

Kolejna gwiazda przyznała się do szczepienia. Dostała się poza kolejką w inny sposób niż pozostałe

Koronawirus - szczepienia

Koronawirus - szczepienia

Kolejna gwiazda przyznała się do zaszczenienia się na koronawirusa poza kolejnością. Tym razem to nie aktorka z kręgu Krystyny Jandy. Jak to się stało, że otrzymała pierwszą dawkę wakcyny?

Afera wokół pierwszych dawek szczepionki na koronawirusa na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zatacza coraz szersze kręgi. Znani i lubiani, którzy przyjęli zastrzyk, zasłaniają się akcją promocyjną, którą skuszono ich do stawienia się i wzięcia wakcyny.

Bardzo nieprzyjemnie zrobiło się zwłaszcza w otoczeniu Krystyny Jandy i osób z nią związanych, które teraz gęsto tłumaczą się ze swojego działania. Aktorka wystąpiła nawet w telewizji w Faktach po faktach, gdzie ze łzami w oczach wyjaśniała całą sprawę. Zagalopowała się i potem jeszcze w poście na Facebooku wyjaśniała, co miała na myśli w wywiadzie.

Ministerstwa jasno twierdzą, że w „etapie 0” szczepionkę otrzymać mogą głównie pracownicy służby zdrowia. Okazało się, że wiele znanych osób, w tym wspomniana już Krystyna Janda, Leszek Miller, Maria Seweryn, Michał Bajor, Edward Miszczak, Magda Umer czy Anna Cieślak również zostało zaszczepionych.

W związku z aferą, premier i minister zdrowia zlecili zbadanie sprawy. Już wiadomo, że stwierdzono naruszenie przepisów w WUM.

Zostałem poinformowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia, że stwierdzone tylko w pierwszym dniu – podkreślam – nieprawidłowości są podstawą do nałożenia kary w wysokości powyżej 250 tys. zł. To jest minimalna kara, z jaką musi się liczyć Uniwersyteckie Centrum Kliniczne WUM w przypadku naruszenia zasad Narodowego Programu Szczepień – tłumaczy minister Niedzielski.

Kontrola potrwa do końca tygodnia. Tymczasem okazuje się, że w dosyć prosty sposób można było na szczepionkę się zapisać. Przykładem kolejna gwiazda, która się przyznała do przyjęcia pierwszej dawki

Mariola Bojarska-Ferenc przyjęła szczepionkę na koronawirusa. Jak się tłumaczy?

Mariola Bojarska-Ferenc jest w Polsce uznanym autorytetem, jeśli chodzi o zdrowe odżywianie i sportowy tryb życia. Ma za sobą spektakularną karierę sportową. Była mistrzynią w gimnastyce artystycznej. Obecnie prawie 60-letnia dziennikarka jest ambasadorką zdrowego stylu życia. Od lat 90. prowadziła w TVP2 różne programy tematyczne, to ona spopularyzowała w Polsce callanetics, pilates, wellness, zumbę, body ballance i jogę fit.

Wydawałoby się, że jest osobą z grona, które koronawirus może oszczędzić. Tymczasem jest przykładem, że Covid-19 jest bardzo niebezpieczny, nawet dla tych, którzy żyją bardzo zdrowo i są w świetnej kondycji. Najpierw chorobę przeszedł jej mąż, którym się opiekowała, a potem ona sama.

Mój mąż pierwszy był chory. Kiedy patrzyłam na niego i jego temperaturę, gdy jego wszystkie trzy termometry wysiadały, to myślałam o jednym – że nie mogę go stracić. I nieważne było, czy ja zachoruję. Ważne było, aby jego mieć. I potem zachorowałam. Ale daliśmy radę. Mieliśmy dużo szczęścia. Najgorsza była ta temperatura i ten metabolizm, który tak nami szarpał, że każdy z nas schudł po 4 kilogramy, mimo że jedliśmy kilka razy dziennie. W swoim łóżku to pływaliśmy, bo tak bardzo się pociliśmy. Zmienialiśmy w ciągu nocy 10 t-shirtów, pościel absolutnie do wyrzucenia. Jak się budziłam, mierzyłam temperaturę, to nie mogłam uwierzyć, że to jeszcze jest we mnie – mówiła w rozmowie z reporterką Jastrząb Post.

Nic dziwnego, że jak tylko nadarzyła się okazja, skorzystała z wakcyny. Mariola Bojarska-Ferenc przyznała, że została zaszczepiona, dawkę przyjął także jej mąż. Trenerka o tym, że może się zaszczepić, przeczytała na stronie WUM.

Tak, zaszczepiliśmy się z mężem. Ale to był zupełny przypadek. Po prostu wyczytaliśmy na stronie WUM informację, że jest taka możliwość, że jest dodatkowa pula dawek. I szybko zgłosiliśmy się z mężem do centrum przy WUM. Nikt mi tego nie załatwił. Po prostu, od kiedy pojawiła się informacja, że w Polsce będzie szczepionka na COVID, non stop siedziałam w Internecie i szukałam wszystkich informacji, bo chciałam, żebyśmy z mężem zaszczepili się, kiedy tylko to będzie możliwe – powiedziała w rozmowie z Faktem.

Podkreśliła, że była już zakażona koronawirusem i ciężko przeszła chorobę, której skutki odczuwa do dziś i to było jej dodatkową motywacją.

Bardzo ciężko przeżyłam COVID, do dziś odczuwam objawy tej choroby, mam problem z cieśnieniem, brakiem sił, a całe życie byłam osobą wysportowaną, pełną energii. W tej chorobie były momenty, że naprawdę bałam się, czy rano jeszcze się obudzę.

W rozmowie z Faktem przyznała, że w sprawie szczepień nie korzystała z żadnych znajomości.

Nie wykorzystałam w tej sprawie żadnej znajomości, nikogo w tym szpitalu nie znam, nie mam takich długich rąk i teraz jest mi przykro, że sprawa szczepień przybrała taki obrót. Tym bardziej, że nie jestem jakąś nastolatką, co się wepchała przed kolejkę, tylko mam już 60 lat. Dokładnie za dwa tygodnie skończę, więc i tak niebawem bym się zaszczepiła. Po prostu, stało się to tydzień czy dwa wcześniej. Uważam, ze im więcej Polaków się zaszczepi, tym lepiej. Ale jeśli ktoś czuje się urażony, to przepraszam. Jest mi bardzo przykro. Z pewnością będę zachęcać wszystkich, by się szczepili, bo zdrowie jest najważniejsze.

Jak widać, każdy, kto odpowiednio szybko zareagował, mógł skorzystać ze szczepionki na WUM.


Mariola Bojarska-Ferenc - Finał Miss Warszawy 2020

Mariola Bojarska-Ferenc - Finał Miss Warszawy 2020

Mariola Bojarska-Ferenc

Mariola Bojarska-Ferenc

Mariola Bojarska-Ferenc na wręczeniu nagród dla najlepszych SPA

Mariola Bojarska-Ferenc na wręczeniu nagród dla najlepszych SPA

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    To są niby ludzie lepsi od zwykłego Kowalskiego nie to Zeeeera razem z tym rektorem klamczuchem który swojej Matki nie zaszczepił bo wolał, celebrytow i bogaczy zaprosić po zdrowie🤫

  • Gość pisze:

    Żenujące. Robią propagandę żeby każdy pobiegł się szczepić. Nie muszą kombinować. Jeśli chcą oddam im moją dawkę dobrowolnie 😉

  • Abc pisze:

    A teraz „nie ma” , albo nie: JEST komuna bis i co? Dla pisdzielców wszystko, samo też zapieprzyli kilka tysięcy szczepionek i niemal cala pisoska gawiedź łącznie z wucem jest już zaszczepiona. Tylko o tym cucho sza. Lepiej glośno wydzierać pysk, że 18 szczepionkami ,aszczepili się artysci. HIPOKRYCI.

  • Gość pisze:

    Czy po przechorowaniu COVID nie nabywa się odporności na tą grypę.

  • GośćWawa pisze:

    Niech lekarz wytłumaczy jeżeli chorowała z mężem na COVID to nie ma odporności w organiźmie na tą grypę.

  • Mnnn pisze:

    CELEBRYCI zawsze są ponad wszystko

  • MNNMNMNMNM pisze:

    Przechodziła sobie spokojnie koło szpitala, gdy nagle wyskoczył z niego lekarz i dwóch rosłych pielęgniarzy. Brać ją! Krzyknął lekarz do pielęgniarzy. Mimo zaciekle stawianego oporu zaciągnęli ja do gabinetu zabiegowego gdzie pielęgniarka wbrew jej woli wbiła jej igłę w ramię. Dobra! Wychodzimy i łapiemy następnego! Krzyknął lekarz do pielęgniarzy. Żadna dawka szczepionki nie może się zmarnować! Dodał jeszcze. Tak było 😀

  • Gość pisze:

    1. Jeżeli przechorowanie nie chroni przed ponownym zakażeniem, to jaka jest skuteczność szczepionki? Jak wielokrotnie zaszczepić całą populację?
    2. „Tak, zaszczepiliśmy się z mężem. Ale to był zupełny przypadek. Po prostu wyczytaliśmy na stronie WUM informację, że jest taka możliwość (…) Jeżeli ktoś czuje się urażony, to przepraszam.” WTF???????

  • Gość pisze:

    przeprasza, ale zaszczepiona juz jest, smiech!!!

  • Gość pisze:

    Nie dość że bezczelni to kłamcy.

  • Gość pisze:

    Żałosne tłumaczenie Jandy ,tylko tumany w jej uwierzyły ,zrobiła listę o czym się wygadała, zaniosła do znajomego lekarza i czekała na okazję kiedy zadzwonią.Cwana baba .

  • Gość pisze:

    Jak za komuny.Układy,układy…Wstyd

    • Abc pisze:

      A teraz „nie ma” , albo nie: JEST komuna bis i co? Dla pisdzielców wszystko, samo też zapieprzyli kilka tysięcy szczepionek i niemal cala pisoska gawiedź łącznie z wucem jest już zaszczepiona. Tylko o tym cucho sza. Lepiej glośno wydzierać pysk, że 18 szczepionkami ,aszczepili się artysci. HIPOKRYCI.

  • Nikt pisze:

    Ciekawe czy przeciętny Kowalski też przeczytał tę informację i się zaszczepił w taki sam sposób jak Pani Bojarska?

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×