Irena Santor i Jerzy Połomski podjęli przełomową decyzję. To smutne wieści dla fanów ich talentu

Irena Santor, Jerzy Połomski

Irena Santor, Jerzy Połomski

Irena Santor i Jerzy Połomski już nie pojawią się na scenie. Co wpłynęło na ich decyzję? Smutne wieści dla fanów legend polskich scen.

Przykre wieści dla fanów talentów legend polskich scen, Ireny Santor i Jerzego Połomskiego. Gwiazdy już nie zaśpiewają dla nich ze sceny. Dlaczego podjęły takie decyzje?

Irena Santor i Jerzy Połomski już nie zaśpiewają ze sceny. Dlaczego?

Jerzy Połomski na scenie pojawiał się przez ponad 60 lat. Szczyty kariery osiągnął w latach 60. i 70. Na jego piosenkach wychowało się kilka kolejnych pokoleń Polaków. Ukończył Państwową Szkołę Teatralną w Warszawie i z dyplomem aktora dramatu i estrady zaczął podbijać muzyczną scenę. Jako aktor zadebiutował w 1957 w warszawskim Teatrze Syrena-Buffo.  Jednak zdecydowanie bardziej wolał solowe występy przed publicznością. W trakcie trwającej kilkadziesiąt lat kariery powracał gościnnie na deski teatru.

Połomski ma na koncie takie przeboje jak: Bo z dziewczynami, Cała sala śpiewa z nami, Komu piosenką, czy Nie zapomnisz nigdy. Zagrał niezliczoną ilość koncertów, nie tylko w kraju, ale także poza jego granicami. Występował między innymi w Wielkiej Brytanii, Czechach, Danii, na Kubie oraz w ośrodkach polonijnych w USA, Kanadzie i Australii.

Niestety niedawno media obiegły wieści o tym, że muzyk podupadł na zdrowiu. Pandemia dała mu się mocno we znaki, cierpi też na niedosłuch. Podjął więc decyzję o zakończeniu kariery. Wyprowadził się też do Skolimowa, do Domu Artystów Weteranów Scen Polskich.  88-letni artysta jest tam otoczony nie tylko przyjaciółmi, ale także opieką lekarzy i pracowników placówki.

Decyzje o tym, że schodzi ze sceny, podjęła także Irena Santor, kolejna legenda scen polskich. W rozmowie z agencją Newseria Lifestyle wyznała, że oficjalnie kończy karierę. Podkreśliła, że lata pracy na scenie bardzo ją zmęczyły, choć, od zawsze kochała to, co robi.

Prawdę mówiąc, ja za długo pracowałam na akord, tzn. systematycznie, miesiąc w miesiąc ileś koncertów. To było męczące, w końcu mnie to tak dokładnie zmęczyło, że ja, brzydko mówiąc, skorzystałam z pandemii i powiedziałam, że żegnam się z estradą – stwierdziła.

Skomentowała też decyzję Jerzego Połomskiego o odejściu ze sceny.

Oczywiście żal mi, że Jurek odszedł z zawodu, bo on ma tak piękny głos, natura obdarzyła go tak pięknie brzmiącym głosem i w dodatku muzykalnością. Ale pewnego dnia postanowił już więcej nie śpiewać, nie wiem dlaczego, tak się czasem dzieje.

Irena Santor podkreśliła, że dla każdego artysty zejście ze sceny jest trudne, ale nieuniknione.


Irena Santor na premierze

Irena Santor na premierze

Irena Santor na premierze

Irena Santor na premierze

Irena Santor – Kolędowanie z Polsatem 2019

Irena Santor – Kolędowanie z Polsatem 2019

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×