Kalska i Roznerski na planie „M jak Miłość” po rozstaniu nie unikną intymnych scen. Ilona Łepkowska radzi, jak wybrnąć z niezręcznej sytuacji

Ilona Łepkowska

Ilona Łepkowska

Mikołaj Roznerski i Adriana Kalska rozstali się. Nadal jednak będą grali małżeństwo w serialu M jak Miłość. Sytuację skomentowała Ilona Łepkowska. Ma dla producentów cenną radę. 

Mikołaj Roznerski i Adriana Kalska długo byli jedną z najpiękniejszych par w show-biznesie. Zakochani poznali się na planie serialu M jak Miłość. Scenarzyści połączyli ich w parę, a uczucie z planu szybko przeniosło się do realnego życia. Aktorzy zaczęli się ze sobą spotykać także poza pracą i wydawało się, że są dla siebie stworzeni.

W telenoweli grają małżeństwo Chodakowskich, które wspólnie wychowuje dwoje dzieci. Fani tej pary z utęsknieniem czekali na moment, w którym kościelne dzwony zabiją dla nich także poza pracą i z niecierpliwością wyczekiwali informacji o ich ślubie.

Stało się jednak zupełnie inaczej. Kilka tygodni temu pojawiły się pierwsze doniesienia o kryzysie w ich relacji, a niedawno media obiegła wiadomość o rozstaniu, którą w oficjalnym oświadczeniu potwierdziła aktorka.

Wypowiem się na ten temat raz i ostatni. Tak, to prawda. W połowie grudnia rozstaliśmy się z Mikołajem Roznerskim. Rozstania dla nikogo nie są łatwe. Nasze prywatne drogi się rozeszły, jednak zawodowo nadal będziecie mogli nas oglądać na scenie i ekranie. Bardzo proszę o uszanowanie naszej prywatności – napisała na Instastory.

Ilona Łepkowska o wspólnej pracy Mikołaja Roznerskiego i Adriany Kalskiej

Pomimo tego, że w prawdziwym życiu Mikołaj i Adriana nie są już razem, to pod tym względem w serialu nic się nie zmieniło. Tam nadal są kochającym się małżeństwem i będą musieli razem pojawiać się na planie. Fakt o komentarz w tej sprawie poprosił Ilonę Łepkowską. Doświadczona scenarzystka przyznała, że może to nie być łatwe zadanie.

Myślę, że kiedy dwójka aktorów, która pracuje ze sobą, nagle się rozstaje, może to być pewien problem na planie. Jeśli postanowili pójść osobnymi drogami, a wciąż będą się spotykać w pracy, to nie sądzę, że będą umieli tak po prostu wyłączyć prywatne emocje. To nie dzieje się za pomocą magicznego przycisku. Z pewnością dość ciężkie może być to dla tej strony, która została, krótko mówiąc, porzucona – komentuje Ilona Łepkowska.

Aktorska para zapewne nie uniknie na planie M jak Miłość scen pocałunków, ponieważ o tej pory zagrali ich całkiem sporo. Łepkowska twierdzi, że teraz może być im o wiele trudniej. Ma jednak pomysł na to, jak produkcja serialu mogłaby się zachować w takiej niewygodnej dla nich sytuacji.

Co do scen całowania… cóż, Mikołaj i Ada są profesjonalistami, więc wiedzą, że muszą wykonać zadanie, choć z pewnością nie będzie to łatwe. Ale gdybym ja miała na to wpływ, spróbowałabym tak wpłynąć na plan produkcyjny, żeby dać im trochę czasu na ochłonięcie – stwierdza Ilona w rozmowie z tabloidem.

Nie da się ukryć, że teraz wspólna praca może  nie być zbyt komfortowa, ale jako doświadczeni aktorzy Mikołaj i Adriana mogą sprostać temu wyzwaniu.


M jak miłość odcinek 1452, Iza (Adriana Kalska), Marcin (Mikołaj Roznerski), Szymek (Staś Szczypiński)

M jak miłość odcinek 1452, Iza (Adriana Kalska), Marcin (Mikołaj Roznerski), Szymek (Staś Szczypiński)

Mikołaj Roznerski, Adriana Kalska

Mikołaj Roznerski, Adriana Kalska

Mikołaj Roznerski i Adriana Kalska - zdjęcie z planu M jak miłość

Mikołaj Roznerski i Adriana Kalska - zdjęcie z planu M jak miłość

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nidy nie uważałam Go za przystojnego czy urodziwego. Krótkie nogi i te dziwne oczy…
    Coś z nimi jest mocno nie tak. Natomiast
    Kalska jest wyjątkowo śliczna.

    • Gośćgosv pisze:

      Kalska brzydka strasznie zdziwiłam die gdy okazało się ze da para na szczescie koniec

  • Gość Szpilcia pisze:

    To było do przewidzenia.. Baby same na niego leciały.. A cóż on biedny miał zrobić

  • Gość pisze:

    No cóż, szkoda, ale czas leci i Mikołaj zostanie sam, bo nie potrafi stworzyć trwały związek i bez znaczenia jaka była przyczyna. Może czas dorosnąć proszę pana?

  • Gość pisze:

    Nie przepadam za Roznerskim bo jest pospolitym babiarzem i wiedziałam, że rozstanie się z Kaliska,a poza tym jest go za dużo, podobnie jak kiedyś Karolaka.Znów strach otworzyć lodówkę.

  • Gość pisze:

    Szkoda bo byli piękną parą

  • Gość Dorora pisze:

    Tak ich lubię tak mi przykro że się im nie ułożyło taka piękna i fajna para

  • Gość Jolka pisze:

    Szkoda ze się roztali taka piękna para

  • Gość pisze:

    Taki live nie ma lekko chleb kosztuje sex po chinsku lotos na udzie diabeł na plecach jaki czasy taka automówka jak w ghanie zostaną tylko firanki a kosmos będzie się bawił biznes jest biznes i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×