Czym zajmują się dzieci Agnieszki Kotulanki? Gwiazda byłaby z nich dumna, chociaż wybrali inną drogę niż ona

Agnieszka Kotulanka

Agnieszka Kotulanka

Dzieci Agnieszki Kotulanki stronią od show-biznesu. Na próżno szukać w sieci ich zdjęć. Rodzeństwo wybrało inną drogę niż ich zmarła matka. Czym się zajmują?

Agnieszka Kotulanka już jako nastolatka wiedziała, czym chce się zajmować w przyszłości. W czasach liceum zaczęła myśleć o szkole teatralnej. Ukończyła studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Na ekranie zadebiutowała w 1980 roku w serialu Dom, w którym pojawiała się epizodycznie. W tym samym roku związała się także z Teatrem Telewizyjnym.

Mimo tego, że nie mogła narzekać na brak zajęć, postanowiła opuścić kraj. W 1989 zdecydowała się na wyprowadzkę do Kanady, gdzie również próbowała sił jako aktorka. Po dwóch latach wróciła do Polski i ponownie współpracowała z Teatrem Telewizji. Prawdziwa popularność spadła na nią w momencie, gdy pojawiła się serialu Klan. Za swoje zdolności była wielokrotnie nagradzana. Wśród statuetek, które otrzymała, znajduje się Telekamera dla najlepszej polskiej aktorki, którą dostała w 2000 roku.

W swoim dorobku artystycznym miała role w kilkunastu filmach m.in. takich jak: Nadzór, Siostro, moja siostro, Wielki tydzień czy Jeszcze bardziej zgryźliwi tetrycy.

Kotulanka cierpiała na chorobę alkoholową. W 2013 roku postanowiła odejść z show-biznesu po tym, gdy producenci Klanu wyrzucili ją z obsady, gdyż notorycznie nie przychodziła na plan. Aktorka zmarła w 2018 roku na krwotoczny udar mózgu. Pozostawiła na świecie dzieci – Michała oraz Katarzynę, którzy są owocem jej małżeństwa z Jackiem Sas-Uhrynowskim. Czym teraz zajmuje się rodzeństwo?

Dzieci Agnieszki Kotulanki – czym się zajmują?

Dzieci Kotulanki i Uhrynowskiego są już dorosłe. Michał w tym roku skończy 37 lat, natomiast jego siostra 35. Agnieszka w jednym z wywiadów wyznała, że marzeniem jej córki jest zostanie lekarzem weterynarii. Zdaje się, że jej plany jednak nieco się zmieniły. Na początku trenowała jeździectwo. Z czasem wraz z bratem otworzyła restaurację w Warszawie. Ona pracowała na kuchni, a on był menadżerem. Po dwóch latach zamknęli lokal.

Informator tygodnika Na żywo przekazał, że Michał wciąż jest związany z gastronomią i współpracuje ze swoim ojcem.


Agnieszka Kotulanka - TeleKamery 2003

Agnieszka Kotulanka - TeleKamery 2003

Agnieszka Kotulanka nie żyje

Agnieszka Kotulanka nie żyje

Agnieszka Kotulanka i Paweł Wawrzecki byli parą

Agnieszka Kotulanka i Paweł Wawrzecki byli parą

Komentarze

  • Gość Iwona. pisze:

    Fajna kobietka niech spoczywa w pokoju.

  • Jasiek Długosz Anonim pisze:

    Wawrzecki miał córkę z zespołem Downa i ciężko chorą na serce żonę, jedną z sióstr Winiarskich. W tym.czasie mieszkał.z Agnieszką Kotulanką. Aktorka pewnie liczyła na wspólną z nim przyszłość. Stało.się inaczej. Kiedy żona Wawrzeckiego zmarła, ten ożenił się z jakąś bardzo bogatą kobietą rzekomo.z USA. Wtedy Pani Agnieszka zaczęła popijać. Niestety, coraz częściej. Ale w końcu jakoś opanowała chorobę, podjęła leczenie. Już wiadomo było, że wróci na plan Klanu. Miała już ustalone, że wróci do grania we wrześniu, ale w styczniu zmarła na wylew.
    Pamiętam, że kiedy Wawrzecki przyszedł na pogrzeb,.został wygnany z kościoła i przepędzony z cmentarza..

  • Gośćjola pisze:

    Cudowna kobieta, oglądam stare odcinki klanu i nie mogę uwierzyć , ze jej nie ma przez takiego obrzydliwego aktora w który zostawił tak fajna kobietę.

  • Gość pisze:

    Super babka za wcześnie odeszła ale teraz niech spoczywa w spokoju

  • Gość pisze:

    Piękna kobieta, ale zawsze z kieliszkiem w ręku. W końcu tak się musiało skończyć. Alkoholizm to straszna choroba.

  • Gość Mała.p pisze:

    Alkoholizm jest choroba !! Więc zastanów się co piszesz .A pomroczność jasną to miał Wałęsa !! Tak mnie się wydaje . Szkoda Kotulanki sympatyczna kobieta . Gdzieś czytałam że jej alkoholizm wynikł z powodu Wawrzeckiego ! On ją zostawił .

  • Gość pisze:

    Taki live szału nie ma po 2 zbankrutowali ale rodzice są dumni ha ha a wy co chcecie powiedzieć na ten temat kiedys gar rosołu za 200 źl dla wszystkich a dzisiaj 200zł za talerzyk na 18 a gdzie tu ku..wa 100osób i jeszcze wesele trzeba było zakładać gumki i to tyle

  • Gośćrealista. pisze:

    Choroba alkoholowa???
    Pomroczność jacna!!!
    To samo-ale jak brzmi.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×