Była szansa, by Paweł Królikowski pojawił się w kontynuacji „Rancza”. Producenci ujawnili szczegóły i wskazali, kto zawinił

Ranczo

Ranczo

Ranczo doczeka się kontynuacji. Powstanie nie tylko film fabularny, ale także miniserial. Osoby odpowiedzialne za produkcję zdradzają szczegóły.

Ranczo to lubiany przez widzów serial, który przez dekadę gościł w Telewizji Polskiej. Pierwsze odcinki pojawiły się na antenie w 2006 roku. Ostatni klaps padł na planie 10 lat później. Produkcja cieszyła się ogromną popularnością, która nie zmniejszała się mimo upływu czasu. Dowodem może być fakt, że premierowe odcinki szóstej serii przyciągały przed telewizory ponad 7 milionów Polaków.

Powstanie pełnometrażowy film, w którym zostaną przedstawione losy bohaterów wsi Wilkowyje. Prace były na zaawansowanym etapie. Po śmierci Pawła Królikowskiego, który wcielał się w serialowego Kusego, stanęły one pod znakiem zapytania. W kwietniu Maciej Strzembosz, producent, ujawnił, że aktorzy są o krok od wejścia na plan. Podkreślił, że aktor by sobie tego życzył.

Ranczo. Kontynuacja będzie krótsza niż planowano. Wyciekły szczegóły

Wiadomo, że zostanie stworzony nie tylko film, ale także miniserial, który będzie prezentował losy mieszkańców wsi Wilkowyje. Autorem scenariusza był nieżyjący już Andrzej Grembowicz. Zostawił aż siedem gotowych odcinków.

Produkcja zdecydowała jednak o tym, by wyemitować jedynie trzy. Maciej Strzembosz w rozmowie z Onetem wyjaśnił, że opracowano plan na to, jak wytłumaczyć nieobecność serialowego Kusego:

Pierwotnie w planach było siedem odcinków, ale po śmierci Pawła zrezygnowaliśmy z tego. Mamy pomysł, jak wytłumaczyć nieobecność Kusego w Wilkowyjach w trakcie wydarzeń. Ale dłuższego serialu bez Pawła nie zrobię. To byłoby nieuczciwe wobec widzów.

Producent ujawnił, że kontynuacja Rancza mogła powstać dwa lata temu, gdy jeszcze żył Paweł Królikowski. TVP nie mogła wtedy podjąć decyzji:

 Przez ostatnie dwa lata nic się nie działo oprócz niespełnionych obietnic wiceprezesa TVP Mateusza Matyszkowicza, ale ostatnio dostałem odpowiedź podpisaną przez członków zarządu TVP, w tym przez Jacka Kurskiego. No, skoro prezes TVP podpisuje się pod ofertą dla producenta „Rancza” to znaczy, że może podejście telewizji się zmieni i uda się nakręcić nowe odcinki. […] Film fabularny i jego wersja serialowa: ostatnie trzy odcinki. Żałuję jednego. Gdyby TVP zdecydowała się wcześniej, to Andrzej i Paweł mogli — mimo ciężkich chorób — wnieść duży wkład do nowych realizacji. Dziś jest to już niemożliwe. Andrzej zostawił po sobie scenariusze siedmiu odcinków, ale bez Pawła nie da się zrobić dłuższego serialu.

Maciej zapowiedział, że fani Rancza mogą liczyć na pewną niespodziankę. Powstanie powieść, w której pojawią się wszystkie wątki nieżyjącego scenarzysty:

Szykowana jest także inna niespodzianka dla fanów „Rancza”. – Za to pisana jest w tej chwili powieść, która wykorzysta wszystkie wątki i wszystkie pomysły Andrzeja. Nawet jeśli TVP się rozmyśli, to książka wyjdzie – żeby było wiadomo, czego nie wzięli.

Czekacie na kontynuację Rancza?


Święta na planie serialu

Święta na planie serialu "Ranczo": fot. Gałązka/AKPA

Ranczo 10, Franciszek Pieczka, Marta Lipińska, fot: AKPA

Ranczo 10, Franciszek Pieczka, Marta Lipińska, fot: AKPA

Ranczo 10, Bartłomiej Kasprzykowski, Cezary Żak, fot: AKPA

Ranczo 10, Bartłomiej Kasprzykowski, Cezary Żak, fot: AKPA

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×