Paweł Królikowski pierwszy raz szczerze o powodzie, dla którego został jurorem w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
Paweł Królikowski pierwszy raz szczerze o powodzie, dla którego został jurorem w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
To was na pewno zdziwi!
Michał Gołębiowski
Udostępnij
Paweł Królikowski nie ukrywa, że od kiepskich produkcji filmowych woli dobry format telewizyjny. Kiedy zdecydował się wciąć udział w show Twoja Twarz Brzmi Znajomo, wiele osób bardzo się zdziwiło, że aktor, którego zazwyczaj mogliśmy oglądać na deskach teatru, chce występować w programie rozrywkowym.
Na tym polegają profesjonalne wybory w każdym zawodzie. Ja naprawdę wolę być jurorem w polsatowskim Twoja Twarz Brzmi Znajomo niż zagrać byle co - powiedział w wywiadzie dla PANI. - To co wykonali koledzy, który tam występują, to majstersztyk. Jak Kaśka Skrzynecka zrobiła Armstronga, to ja się po prostu zbeczałem, bo to taki kunszt. To, co zrobiła Agnieszka Włodarczyk, wcielając się w Violettę Villas, pierwsze takty i dźwięk głosu jak usłyszeliśmy, to nas wywaliło. Wszyscy wstali i w milczeniu ryczeli.