Michał Wiśniewski nie raz dał w kość Mandarynie. Gwiazda szczerze o konfliktach ze swoim eks. Co na to ich dzieci?

Michał Wiśniewski i Mandaryna

Michał Wiśniewski i Mandaryna

Mandaryna i Michał Wiśniewski stanowili kiedyś prawdziwą power couple polskiego show-biznesu. Gwiazda wspomina czasy, kiedy była na świeczniku. Opowiada także o trudnych początkach macierzyństwa.

Marta Mandaryna Wiśniewska rozpoczynała swoją karierę jako tancerka i choreografka zespołu Ich Troje. To właśnie podczas współpracy z zespołem nawiązała znajomość z jego liderem – Michałem Wiśniewskim, która z czasem przerodziła się w uczucie. Celebrytka miała zaledwie 25 lat, kiedy razem z ukochanym wzięła udział w pierwszym w Polsce reality show Jestem jaki jestem.

Program przedstawiał życie codzienne rodziny Wiśniewskich, a kamera towarzyszyła im niemal przez cały czas. Dzięki programowi fani Michała Wiśniewskiego, który wówczas był jednym z najpopularniejszych celebrytów w kraju, mogli zobaczyć transmisję z jego ślubu z Mandaryną. Ceremonia odbyła się niedaleko bieguna północnego w Kirunie w Szwecji. Widzowie byli również świadkami narodzin ich dzieci – Xawiera i Fabienne.

Wiśniewscy w trakcie trwania show byli na ustach niemal wszystkich. Fani nieustannie komentowali każdy krok lidera zespołu Ich Troje i jego żony, oceniając między innymi sposób, w jaki wychowują dzieci.

Marta Wiśniewska o

Marta Wiśniewska gościła ostatnio w podcaście Tak mamy, który skupia się nie tylko na macierzyństwie, ale także na relacji matki z dzieckiem i na przeżyciach kobiet związanych z zachodzeniem ciążę. Gwiazda podczas rozmowy przyznała, że wybiórczy montaż przedstawił ją w programie jako nieobecną matkę. Tymczasem prawda była zupełnie inna, a przebywanie z ukochanymi dziećmi Xawierem i Fabienne było dla niej prawdziwym ukojeniem. Jak wspomina jej karierę, życie w blasku fleszy i początki jej macierzyństwa, które oglądała cała Polska?

W 2014 roku Mandaryna zadebiutowała jako wokalistka. Gwiazda wydała dwa studyjne albumy: Mandaryna.com oraz Mandarynkowy sen, które odniosły duży sukces, a piosenka Ev’ry Night stała się niekwestionowanym przebojem. Piosenkarka bardzo szybko znalazła się na szczycie i równie szybko z niego spadła. Zdradziła ją osoba z najbliższego otoczenia, która upubliczniła amatorskie nagranie, na którym śpiewa z playbacku:

Byłam bardzo naiwna – wspomina piosenkarka. – Mam pewne podejrzenia, kto to był. Jednak nawet z najgorszych sytuacji staram się wyciągać miłe rzeczy. Wierzyłam, że to, czego chciałam, się spełni. Byłam młoda, miałam głowę pełną marzeń, pracowałam ciężko i byłam przekonana, że osiągnę, czego chcę. Myślałam, że ludzie, którzy stoją obok mnie, też są szczęśliwi, fajni i biegną ze mną w tym samym kierunku. Chyba najbardziej zaskoczyło mnie, że tak nie jest. Za wszelką cenę chciano podłożyć mi świnię, wepchnąć na samą górę, a potem z niej zepchnąć i patrzeć, czy spadnę na cztery łapy.

Wiśniewska wróciła również pamięcią do czasów narodzin jej dzieci, które przyszły na świat w odstępie roku. Za każdym razem, gdy rodziła, fotoreporterzy czatowali pod prywatną kliniką:

Moje porody to były wydarzenia ogólnopolskie, jakieś happeningi – śmieje się Mandaryna. – A nie były łatwe. Xaviera rodziłam na przykład ponad 12 godzin. W przypadku Fabki lekarze byli już pewni, że będzie cesarka. Córka była owinięta pępowiną, więc istniało ryzyko, ale na szczęście wszystko się udało cudownie. Reporterzy potem kordonem odwozili nas do domu. Musieliśmy się kamuflować i jak się dało uciekać przed tym. Dlatego moment wyjścia ze szpitala był dla mnie stresujący.

Marta nie ukrywa, że to był dla niej trudny czas:

Nie czułam się jakoś super i bardzo chciałam mieć dziecko przy sobie i dla siebie, a nie odganiać się od aparatów. Potem, wiadomo, fajnie, gdy mówi się i pisze o tobie dobrze. Ja zaś miałam kilka tysięcy „teściowych”, które tylko mnie punktowały, mówiąc, co robię źle. Na szczęście mam taki charakter, że nie balsamuje się tą krytyką

Gwiazda odniosła się także do relacji z ojcem jej dzieci. Nie ukrywa, że Michał nie raz dał jej w kość, a konflikty w ich przypadku są na porządku dziennym. Na szczęście nie trwają zbyt długo:

Bardzo kocha swoje dzieci, to nie ulega wątpliwości. Natomiast między nami relacje są różne – siekiera raz wisi w powietrzu, raz topór jest zakopany. Ale to nie ma żadnego znaczenia jeśli chodzi o nasze dzieci. I Michał je kocha, i ja. I to jest absolutnie najważniejsze. A to, że my czasem nie możemy się dogadać, to staramy się, żeby to nie miało wpływu na nasze dzieci. One wiedzą, że miłość do nich jest po obu stronach. Mam wrażenie, że są bardzo mądre życiowo. Mają duży dystans do świata, ale też taką przyjemną otwartość – lubią samych siebie, lubią ludzi wokół.

Całej rozmowy z Mandaryną możecie posłuchać poniżej.


Mandaryna – Kongres Zdrowia Kobiet 2022

Mandaryna – Kongres Zdrowia Kobiet 2022

Marta Wiśniewska

Marta Wiśniewska

Mandaryna z dziećmi na wakacjach

Mandaryna z dziećmi na wakacjach

Komentarze

  • FankaEm pisze:

    Mandaryna, cieszymy się, że udzielasz wywiadów i czytamy o Tobie, że jestes z nami fanami częściej w mediach niż byłaś, ale prosimy Cię bądź z nami fanami częściej słuchaj się nas, odejdź całkowicie od hip-hopu i nagrywaj eurodance. Czekamy na nowa taneczna muzę. Już był progres a może być jeszcze lepiej. Wierze w to. W stylu Inna, Gromee, Doda, C-Bool. Coś melodyjnego, dynamicznego.

  • Joga pisze:

    Dokladnie, Mandaryna wydaj jakiś taneczny numer. I zmień menadżera, bo on sam ma parcie na szkło. Dodę wychwala pod niebiosa, nawet ma jakaś obsesje na jej punkcie, a o Ciebie nie dba.

  • GoldMan pisze:

    Menadżerze Mandaryny, weź się do roboty. Przebierasz się za Dodę i zachwycasz się jej nowym singlem, a o Marcie nic. Może byś się tak łaskawie z Kumorem skontaktował? Czy tak trudno kupić Marcie takie dzwieki jak ma Doda? Nowa Doda to dawna Mandaryna. Stylem i muzyką. Wytatuuj za to Martę na czarno całą, nic z dawnej Mandaryny nie zostanie, ubierz ją w spodnie, niech sobie chłopczyca tańczy hip-hop. A Ty nadal przebieraj się w klubach za Dodę, najlepiej zrób sobie ołtarzyk z nią w pokoju i się ja zachwycaj i tak Dodka ma Cię… Fani Mandaryny patrzą i wcale nam nie do śmiechu. Weź się do roboty!

  • Anna pisze:

    Szkoda, że nie jest tak otwarta jak Doda.To widać , że Michał jest socjopata.Matka piła, pewnie w ciąży z nim a socjopactwo jest w łonie matki.

  • Gość pisze:

    Dość tego poniżania

  • Gość pisze:

    Człowieku jaka patologia. Kogoś się łatwo ocenia. Bardzo fajna mama i ma super dzieci.

  • Gość pisze:

    Patologia.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×