Królowa Elżbieta II chciała pogodzić Meghan Markle z ojcem. Podjęła bardzo zdecydowane kroki

Meghan Markle Thomas Markle Królowa Elżbieta II

Meghan Markle Thomas Markle Królowa Elżbieta II

Meghan Markle od wielu lat jest w konflikcie z ojcem. Rodzina królewska postanowiła zaangażować się w naprawienie ich relacji. Interweniowała królowa Elżbieta II. 

Meghan Markle przez kilka lat realizowała się jako aktorka. Popularność przyniósł jej serial W garniturach, w którym wcielała się w jedną z głównych bohaterek. Przez kilka lat prace na planie łączyła z prowadzeniem bloga i aktywnością mediach społecznościowych. Po tym, jak poznała księcia Harry’ego postanowiła z tego wszystkiego zrezygnować. Ich związek szybko przerodził się w poważną relację. Wnuk królowej Elżbiety II przedstawił ukochaną rodzinie, a krótko po tym rozpoczęły się przygotowania do ich ślubu.

Tuż przed nim doszło do skandalu z udziałem ojca Meghan Markle. Książęca para nie zdecydowała się zaprosić Thomasa Markle na swój ślub. Córka wysyłała w tej sprawie list do swojego ojca, a ten postanowił przekazać go prasie. Od tej pory ich relacje raz na zawsze zostały zerwane. Po tym, jak mężczyzna został potraktowany przez córkę mocno rozwiązał mu się język i zaczął sprzedawać kolejne rewelacje o córce do prasy, a nawet udzielał telewizyjnych wywiadów.

Królowa Elżbieta II chciała pogodzić Meghan Markle z ojcem

Meghan ze względu na konflikt z ojcem długo była na czołówkach gazet. Prasa przyglądała się temu, jak potoczą się ich relacje i czy uda im się w końcu dogadać. Szereg pretensji do Meghan miało także jej przyrodnie rodzeństwo. W końcu w historycznym wywiadzie u Oprah żona Harry’ego powiedziała, że straciła ojca bezpowrotnie.

Bardzo mi przykro. To znaczy: straciłam ojca, straciłam dziecko, prawie straciłam swoje imię. Mam na myśli utratę tożsamości. Ale ja wciąż stoję i mam nadzieję, że ludzie wyniosą z tego wszystkiego wiedzę, że jest też druga strona – podsumowała Meghan.

Niedawno ukazała się nowa książka o rezygnacji Meghan i Harry’ego ze swoich funkcji w rodzinie królewskiej. Tom Bower opisał w niej między innymi to, jak rodzina królewska reagowała na konflikt pomiędzy księżną Sussexu, a jej ojcem.

W książce Revenge: Meghan, Harry And The War Between The Windsors autor opisał, że w naprawienie relacji pomiędzy Meghan a Thomasem mocno zaangażowani byli: książę Karol i królowa Elżbieta II. Kilka tygodni po ślubie zorganizowali telekonferencję, podczas której księżna miała próbować dogadać się z ojcem, ale ta nie była skora do pojednania. Podobno najbardziej całą aferą był zirytowany książę Karol. W końcu miał zapytać synową:

Czy nie możesz po prostu zobaczyć się z ojcem i dać sobie spokój?

Jak wiadomo spór w rodzinie Markle trwa już od lat i nawet niedawno, gdy ojciec Meghan trafił do szpitala, nie zmieniła ona swojej postawy i nie chciała zobaczyć się z mężczyzną. Wygląda na to, że sprawa ich relacji jest już przesądzona i nie ulegnie poprawie.


Thomas Markle – ojciec Meghan

Thomas Markle – ojciec Meghan

Thomas Markle: My Story

Thomas Markle: My Story

Thomas Markle: My Story

Thomas Markle: My Story

Komentarze

  • Gość pisze:

    Królowa to powinna zrobić wszystko by tej patologii nie wpuścić do rodziny.
    Potem bylo już za późno

  • Gość pisze:

    Zmyśliła swoją przeszłość i sprzedała się rodzinie królewskiej jako „aktywistka”, bo wiedziała, że to podziała na wyobraźnię Harrego, że zagra na jego emocjach, że przypomni mu matkę. Była w końcu w tym samym wieku, w którym Diana straciła życie… Narcystyczne zaburzenia nigdy nie pozwolą jej pogodzić się z rodziną. Udało jej się nawet zniszczyć i odizolować swojego męża i ich dzieci. Niestety.

    • Gość pisze:

      Co ty pier…isz. Swoje wystąpienia publiczne w organizacjach humanitarnych, w ONZ też sobie wymyśliła. Również to, że była światową ambasadorką World Vision Canada, itp, itd.
      Chorzy ludzie z was.

    • Gość pisze:

      To ty pier…isz. Chcąc uwieść Harrego, pojechała do Afryki, żeby poudawać Dianę i cyknąć sobie kilka fotek. Taki typowy, buraczany \'white savior\'. Nigdy nie przemawiała w ONZ. Wypadałoby sprawdzić fakty jak już się żółcią pienisz. World Vision porzuciła już dawno, jak wszystko i każdego, co potrzebne jej było wyłącznie do uwodzenia Harrego.
      Zrobiła z siebie kogoś, kto z biedy ledwie przetrwał w gettcie. A prawda jest taka, że żyła jak pączek w maśle. Całe życie i karierę zawdzięcza ojcu, który był znakomitym, szanowanym i wielokrotnie nagradzanym oświetleniowcem. Teraz wychodzi demaskująca ja książka pt „Zemsta” Tom’a Bower’a. Można będzie poczytać więcej, jak ktoś zainteresowany.

    • Gość pisze:

      No i co, że wystąpienia? Jaka zaangażowana humanitarnie, a porzuciła ojca jak był w szpitalu, i zostawiła psa bo był „za stary” (miał 5 lat!).

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×