Jake Gyllenhaal i Jennifer Aniston w filmie „Życiowe rozterki” zagrali kochanków. Po latach aktor wyznał, że była to dla niego tortura. Dlaczego?

Jake Gyllenhaal

Jake Gyllenhaal

Jake Gyllenhaal niemal dwie dekady temu spotkał się z Jennifer Aniston na planie filmu Życiowe Rozterki, gdzie zagrali parę kochanków. Współpracę z 11 lat starszą aktorką wspomina jako tortury. Dlaczego?

Jake Gyllenhaal to aktor, który pierwsze kroki przed kamerami stawiał już jako mały chłopiec. Pochodzi z rodziny o artystycznych tradycjach. Idealnie spełnia się nie tylko na dużym ekranie, ale też na deskach teatru. Aktor ma na swoim koncie wiele głośnych ról, ale największe uznanie przyniosła mu kreacja w produkcji Tajemnica Brokeback Mountain. Za rolę w tym filmie otrzymał nagrodę BAFTA oraz nominację do Oscara.

W 2002 roku miał też okazję współpracować z Jennifer Aniston na planie filmu Życiowe rozterki. Jego filmowa partnerka rozgłos zyskała dzięki udziałowi w serialu Przyjaciele. Wcieliła się tam w postać Rachel Green i tym samym zyskała popularność i ugruntowała swoją pozycję w Hollywood. Od czasu jej debiutu minęły niemal trzy dekady, a ona nadal jest jedną z najbardziej rozchwytywanych gwiazd show-biznesu. Powstało 10 sezonów uwielbianego przez widzów formatu, a już podczas nagrywania ostatniej serii aktorka mogła nadążyć z kolejnymi propozycjami pracy.

Jake Gyllenhaal wspomina pracę z Jennifer Aniston

Jake Gyllenhaal i Jennifer Aniston spotkali się niemal dwie dekady temu na planie filmu Życiowe rozterki. Film opowiadał o znudzonej życiem i małżeństwem pracownicy miejscowego marketu Justine Last (Jennifer Aniston), która wdaje się w romans z młodszym o 8 lat pracownikiem Holdenem Wortherem (Jake Gyllenhall). Aktor był ostatnio gościem w programie The Howard Stern Show, gdzie opowiedział o współpracy z gwiazdą Przyjaciół. Okazało się, że kręcenie scen miłosnych było dla niego prawdziwą torturą, ponieważ podkochiwał się w koleżance z planu.

O tak, to była tortura. Ale to też nie była tortura. To znaczy, daj spokój, to było jak mieszanka obu. Co dziwne, sceny miłosne są niezręczne, ponieważ ogląda je może 30-50 osób na planie podczas nagrywania? To dziwnie mechaniczne, co podwajało niezręczność sytuacji – mówił rozbawiony aktor.

Aktor miał wówczas zaledwie 22 lata i ciężko mu było poskromić swoje uczucia do Aniston. Pomimo uczucia, jakim ją darzył, wykazał się ogromnym profesjonalizmem i ostatecznie bardzo miło wspomina ich pracę nad filmem.

Przyznam, że od lat się w niej podkochiwałem. A praca z nią nie była łatwa. Byłem… um, tak. To wszystko, co zamierzam powiedzieć. To było urocze. Nie było to trudne, tak bym powiedział – stwierdził Jake.

Gdy Jennifer zagrała w filmie Życiowe Rozterki, była żoną Brada Pitta i nie w głowie jej były romanse z kolegami z planu. Aktor przyznał, że udało mu się to wszystko przetrwać tylko i wyłącznie ze względu na ogromny profesjonalizm aktorki, która poza scenami była dla niego raczej szorstka w kontaktach.


Jennifer Aniston i Jake Gyllenhaal w filmie Życiowe rozterki

Jennifer Aniston i Jake Gyllenhaal w filmie Życiowe rozterki

Jake Gyllenhaal (fot .ONS)

Jake Gyllenhaal (fot .ONS)

Jennifer Aniston na kolacji Chanel w Malibu

Jennifer Aniston na kolacji Chanel w Malibu

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×