Ile polscy olimpijczycy zarobią na medalach z Tokio? Za sam brąz dostaną 100 tys. złotych, a za srebro i złoto?

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 dobiegły końca. Reprezentantom Polski udało się zdobyć aż czternaście medali. Jeden z tabloidów ujawnił, że dzięki temu zasłużyli na spore premie. Kwota zwala z nóg.

Ze względu na pandemię koronawirusa Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 nie mogły odbyć się w pierwszym terminie. Przeniesiono je więc o rok. Rozpoczęły się pod koniec lipca i trwały przez kolejne dni. Biało-czerwoni radzili sobie świetnie. Wywalczyli aż 14 medali. Najwięcej zdobyli lekkoatleci.

Polacy wysłali na igrzyska 211 zawodników, którzy wzięli udział w 137 z 339 konkurencjach w 28 dyscyplinach. Sporym zaskoczeniem było złoto w chodzie na 50 kilometrów Dawida Tomali. Gdy jego wygrana stała się faktem, nie potrafił ukryć swojego szczęścia. Podkreślał też, że był to dopiero jego drugi występ na 50 km w karierze:

Mam to, na co pracowałem całe życie. Teraz zacznie się świętowanie. Będzie biba. Dla mnie to był dopiero drugi występ na 50 km w karierze. Nie wiedziałem czego się spodziewać. Inni zawodnicy nie wiedzieli z kolei, czego mogą spodziewać się po mnie i to mogło zadziałać na moją korzyść — analizował Tomala w rozmowie z Onetem.

Zobacz też: Nie miał za co żyć. Zdobywca złota w Tokio mówi otwarcie, jaką podjął pracę

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020. Ile zarobią polscy medaliści?

Super Express ujawnia, że polscy medaliści z Tokio zostaną wsparci finansowo. Gratyfikacje przewidzieli dla nich: Polski Komitet Olimpijski i Ministerstwo Sportu. Tabloid podaje, że na największe mogą liczyć zwycięzcy. Pierwsza z wymienionych instytucji wspomoże każdego indywidualnego wygranego kwotą po 120 tysięcy złotych nagrody, druga 80,5 tys. Inaczej nagradzane są konkurencje drużynowe. Uczestnicy złotej mieszanej sztafety zgarną łącznie 170,5 tys. zł.

To jednak dopiero początek finansowych wyróżnień. Nagrody dla pozostałych zawodników prezentują się tak samo imponująco:

W Tokio Polska wywalczyła jedno drugie miejsce w konkurencji indywidualnej i cztery w zespołowej. Srebrna oszczepniczka Maria Andrejczyk otrzyma 80 tys zł z PKOl i 57,5 tys zł z MS (137 500 zł), a członkinie sztafety 4×400 m, osad kajakowej i wioślarskiej oraz załogi żeglarskiej zarobią po 117 500 zł (60 tys z PKOl i 57,5 tys z MS). Za brąz PKOl zapłaci w konkurencji indywidualnej po 50 tys zł, a w zespołowej po 37,5 tys. W przypadku MS nagroda za 3. miejsce wynosi 46 tys — podaje tabloid.

Super Express podaje, że Polski Komitet Olimpijski przeznaczy na nagrody 2,2 mln zł, a Ministerstwo Sportu wyda blisko 2 mln premii oraz niemal 5,4 mln w formie stypendiów. Całość zamyka się w kwocie blisko 10 mln zł.


Tokio 2020 - złoty medal dla sztafety mieszanej

Tokio 2020 - złoty medal dla sztafety mieszanej

Tokio 2020 - złoty medal dla sztafety mieszanej

Tokio 2020 - złoty medal dla sztafety mieszanej

Donald Tusk oklaskuje polską sztafetę na IO w Tokio

Donald Tusk oklaskuje polską sztafetę na IO w Tokio

Komentarze

  • Gość pisze:

    Co jest 100 tys.? Za tyle lat przygotowań za własne pieniądze? Wizyty u lekarzy, kontuzje, pewnie koszty dojazdu na treningi do innych miejscowości ???? Wstyd!! !!!!! Ale Ich Panstwo doceniło????????..

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×