Szukaj

Edyta Górniak nie mogła dłużej milczeć. Wystosowała oświadczenie. Sprawa dotyczy Dariusza Krupy

Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak postanowiła odnieść się do ostatnich doniesień kolorowej prasy, mówiących o tym, że gromadzi dokumentację, żeby unieważnić ślub kościelny z Dariuszem Krupą. Chyba nie takich słów się spodziewaliśmy. Co powiedziała?

Kilka dni temu media donosiły, że Edyta Górniak zbiera dokumentację, bo zamierza unieważnić swój ślub kościelny z Dariuszem Krupą. Informowano, że diwa chce być wolna również przed Bogiem, więc stara się doprowadzić sprawy do korzystnego dla siebie zakończenia.

Zbiera teraz materiał dowodowy. Bardzo zależy jej na unieważnieniu swojego małżeństwa w kościele. Męczy ją to, że przed obliczem Boga nadal jest żoną Dariusza K. – donosi informator tygodnika Świat&Ludzie.

Zacytowano nawet słowa piosenkarki:

Mam podłoże do tego, by unieważnić przed Bogiem moje małżeństwo. Nawet jeśli już miałabym nigdy nie brać ślubu, to chcę je unieważnić.

Tymczasem na Instastory Edyty pojawiła się relacja, w której diwa odnosi się do doniesień.

Edyta Górniak komentuje doniesienia o rozwodzie

Edyta Górniak nie ukrywa, że obecnie jest bardzo zajęta. Świętuje jubileusz pracy artystycznej, jest trenerką w The Voice of Poland, promuje nową płytę. Na temat ewentualnych związków wypowiedziała się w rozmowie z naszą reporterką:

Mogę budować już tylko przyjaźnie i relacje w bezpiecznej odległości. Kompletnie nie służy mi to, w jaki sposób ludzie się ze sobą obnoszą budując relacje, zaufanie a potem burząc to. Im jestem starsza, tym gorzej to znoszę. Nie pozwolę nikomu zbliżyć się do mnie tak blisko, żeby spowodował dewastację mojego serca, zdrowia.

Nie dziwi więc, że postanowiła odnieść się do plotek, które obiegły media. W relacji wyjaśniła, jakie tak naprawdę ma zamiary i plany.

Słyszałam, że potrzebuję bardzo pilnie rozwodu kościelnego. Nie jest to prawda, nie potrzebuję żadnego rozwodu. Nie mam w ogóle na to czasu i nie mam w ogóle powodu. Mogłabym to ewentualnie rozważać, gdybym planowała jeszcze kiedyś wyjść za mąż, ale nie planuję. Więc nie jest mi to zupełnie do niczego potrzebne. I w tej chwili nie mam nawet do tego głowy – powiedziała.

Wielu myślało, że rzeczywiście może jej zależeć na tym, by ostatecznie zamknąć tamten rozdział życia, tymczasem jest zupełnie inaczej. Zaskoczeni?


Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak komentuje rozwód

Edyta Górniak komentuje rozwód

Dodaj komentarz

  • Gość MBJellinek pisze:

    Kapłan nawet nie wie czy dla Boga ich małżeństwo jest ważne i powtarzam jak któreś z nich miało zamiary złe wzgledem drugiej osoby podczas przyjmowania sakramentu ślubu czyli planowało wykorzystać drugą osobe zaraz po ślubie do czegokolwiek to w chwili udzielania ślubu było w cieżkim grzechu i sakrament małżeństwa jest nieważny ja ci to Edyta mówie Kantor Neo Drogi Neokatehumenalnej który wyśpiewywał Magnifikaty przed wspólnotą i sam osobiście ochrzciłem młodszego syna Edyta ja wiem co mówie w chwili przyjmowania sakramentu ślubu jak któreś z młodych jest w stanie grzechu i nie ma czyste sumienie to małżenstwo sie rozleci i u mnie było tak samo bo była żona z rodziną już mieli zaplanowane że moje złoto i dollary i wszystko czego sie dorobie bedzie ich i też już jest tyle samo po rozwodzie Jak nie ma czystości nieskazitelnej serca i sumienia sakrament jest nieważne można to podciągnąć pod świetokradztwo bo był zamysł ciągniecia korzyści materialnych z współmałżonka a to jest grzech bardzo ciężki Edyta szkoda kazdej złotówki jak bedziesz chciała pójdziemy do Rabina ortodoksyjnego bo księdzu zależy tylko na kasie bo go kolega rozgrzeszy ale jak ja wezme pret stalowy i ja ich bede rozgrzeszał to momentalnie bedą wypierdalać na koniec świata aż se nogi połamią i posrają sie ze strachu jest napisane oko za oko ząb za ząb krew za krew życie za życie Edytko z Bogiem nie ma żartów albo wierzysz albo nie wierzysz-podobno cie okradł przed samym ślubem świętokradzki ślub był umyj rece i śpij spokojnie a Laluś niech se łeb urwie z tym wszystkim bo do każdego sumienia Bóg zagląda w swoim czasie czasami nawet jak człowiek bardzo stary jest i dopiero ani złotówki na takie rozwody a może jakiś aktor bez świeceń wam dawał ślub nie wiesz tego i to ślub świętokradzki i u mnie to samo było tylko u mojej zamysł był i zamiar dopiero bo mi nigdy nie pomagała w niczym tylko chciała liczyć i wydawać nigdy mi Edyttko za moje ciężko zaharowane pieniądze nie kupiła ani jednej paczki papierosów nie za swoje bo miała tylko moje a swoich miała na paczke cukierków najwyżej tak że wszystko mnie zawdzieczała nawet cukier do herbaty,ja w pyle i pocie czołą harowałem nawet po 16 godzin na dobę i wiecej a ona tylko miała swoje żądania aż sie wkurwiłęm i odszedłem 18 lat temu oddałęm klucze zabrałem osobiste rzeczy sprzety zostawiłem synom i wyszedłęm i nigdy wiecej nie wróciłem i nie wróce to nawet mowy nie ma nie potrzeba mi na karku debila któy tylko murzyna potrzebuje zeby robił na nią i jej zachcianki bo to ja mam pochodzenie królewskie a ona jest wiejską lalą z lewymi rekami do pracy a synowie już dorosli są i samodzielni i też nie bede dupy truł o żadne kościelne rozwody ja sobie w razie czego pójde do rabinatu i rabin mi udzieli ślubu jak kobieta bedzie tego warta

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×