Szukaj
Szukaj
Dziś wtorek, 24.04.2018

Brat Agaty Dudy zdradza pikantne szczegóły z młodości Pierwszej Damy!

Jakub Kornhauser o rodzinie Agaty Dudy


Jakub Kornhauser zdradza sekrety rodziny Agaty Dudy

Każda rodzina ma swoje sekrety, nawet – a zwłaszcza ta – która stoi u władzy. Jeśli chodzi o rodzinę Agaty Dudy, ludzie oszaleli na punkcie książki napisanej przez jej ojca – w 1995 roku Julian Kornhauser opublikował Dom, sen i gry dziecięce. Opowieść Sentymentalna, która jest podstawowym źródłem informacji na temat rodu Pierwszej Damy. To jednak nie tu skrywają się największe tajemnice jej dzieciństwa. O nich opowiedział brat Agaty, Jakub Kornhauser, który od lat nie rozmawia z żoną Andrzeja Dudy.

Gdy byłem mały, obowiązywały w domu dwie narracje – jedna, że rodzina taty jest żydowska, druga, że austriacka. Bawiłem się tymi narracjami i dowolnie wymieniałem. Nazwisko Kornhauser – z końcówką er – jest przecież typowo austriackie. Nigdy nie miałem też problemu z tym, że mam żydowskich przodków, przeciwnie – był to dla mnie powód do dumy, szły za tym ciekawe historie, jak się okazało, również literackie – wspomina w rozmowie z magazynem Viva!

Wyznał również, że dopiero po latach odkrył dlaczego jego dziadkowie zostali pochowani oddzielnie. On – na cmentarzu żydowskim. Ona – na katolickim. Rodzinne religijne zawirowania odcisnęły piętno na całym pokoleniu:

Dopiero jako dorosły człowiek zrozumiałem, jak bardzo symboliczne znaczenie miało dla niego to pośmiertne rozdzielenie rodziców. To było przecięcie jego tożsamości na pół. Przez lata przerażała mnie ta wizja rozdzielenia grobów. Na cmentarzu babci paliły się znicze, był porządek, trochę radośnie, trochę melancholijnie. A u dziadka cisza i koty. Jakbyśmy na tym samym skrawku przestrzeni pukali do zupełnie innego świata – zdradził Wyborczej

Rano dziadek, który aktywnie działał w gminie żydowskiej, zabierał tatę do domu modlitwy, wieczorem babcia próbowała nauczyć go pacierza. Jakby przeciągali linę. Mama jest katoliczką, w takim duchu wychowywała Agatę i mnie. Ja już w liceum przestałem wierzyć w tę wspólnotowość, choć podobnie jak tata wierzę w coś nadprzyrodzonego. Nie jestem racjonalistą, racjonalne podejście do rzeczywistości bardzo mnie denerwuje. Może dlatego zajmuję się surrealizmem i magicznymi historiami, a zinstytucjonalizowane, zhierarchizowane religie bardzo mnie odstręczają – wyjawił poeta

A co było największym sekretem i skarbem rodziny? Wiklinowy kosz, zawierający stos wspomnień i ważnych dokumentów:

Ten kosz, wepchnięty pod biurko, stanowi jego piątą nogę. Żeby się do niego dostać, za każdym razem muszę odsunąć mebel i przecisnąć się na czworakach. Ale warto, zawsze kryły się w nim największe tajemnice rodzinne. Pochowane w teczkach lub albumach zdjęcia. Obozowe i powojenne dokumenty dziadka. Listy od krewnych. Wielkie paki z korespondencją od Barańczaka, Zagajewskiego, ale też Szymborskiej, Iwaszkiewicza… – opowiadał Jakub

Agatę i jej brata poróżniła nie tylko religia, ale również jego podejście do Andrzeja, a zwłaszcza do prowadzonej przez niego polityki. Myślicie, że znajdą jeszcze wspólny język?

Kinga Duda odniosła ogromny międzynarodowy sukces! Dziewczyna idzie jak burza! Słynny tata ma wielki powód do dumy!

Agata Duda pod koniec roku całkowicie zmieniła swój wygląd! Teraz można ją pomylić z Hillary Clinton!

Para prezydencka znów wspiera WOŚP! Andrzej Duda przekazał na licytację cenny drobiazg, ale Agata nieźle zaszalała!

Czy Agata Duda jest dobrą pierwszą damą?



Komentarzy: 7


Gość qwerty | 28 lutego 2018, 11:44

Żydem zostaje się po matce. Czyli ojcem moze być murzyn z Gabonu a matka Żydowka i Chajfy i już mamy ładnego czarnego małego Żyda. W przypadku Kornhauserów dziadek wziął slub z gojką więc linia żydowska w rodzinie sie skończyła.


Gość ZOJA | 9 lutego 2018, 21:40

Zazdrości siostrze .


Babcia 66 | 8 stycznia 2018, 09:47

Brzydzę się takimi osobami jak ten pan.Zaistnieć za wszelką cene,kosztem najbliższych.


Gość | 7 stycznia 2018, 20:25

Siostra wybrała i musi być konsekwentna, czy jej się to podoba czy nie. Brak relacji ze szwagrem wyjdzie p. Kornhauserowi na dobre. Poza tym jest od siostry kilkanaście lat młodszy i nie sądzę,żeby był pełen zawiści, bo na zaistnienie ma jeszcze czas.


Wilhelm z Hesbaye | 7 stycznia 2018, 19:17

koleś ma kompleksy. Bardzo chciałby zaistnieć samodzielnie ale ponieważ jest miernotą więc może być postrzegany wyłącznie przez pryzmat swojej sławnej siostry i jej męża.Widać po jego wypowiedziach jak bardzo go to dołuje i jak bardzo chce się za to na nich odegrać.


Gość | 7 stycznia 2018, 17:46

Do dzis dnia wsrod wiekszosci Zydow tkwi,to ze udaja Polakow, katolikow ,jakby chcieli sie bronic przed zydowskim pochodzeniem.Po co? ,czy bycie Zydem to cos zlego?


Gość | 7 stycznia 2018, 17:31

Kilka zacytowanych zdań i od razu czuć bystry umysł i intelekt. Z ciekawością przeczytam. Gratka.


Dodaj komentarz
×