Michał Piróg o Izraelu na Eurowizji i 12 punktach od Polski. "No i co? No to dostał"
Michał Piróg pojawił się w podcaście "P.S. I LOVE YOU", gdzie szczerze opowiedział o swoich żydowskich korzeniach i hejcie, jaki dostaje. W rozmowie odniósł się też do 12 punktów polskiego jury dla Izraela na Eurowizji, tłumacząc, że obwinianie artystów za działania państw jest kompletnie nielogiczne. — Przecież jeżeli jest jakiś system, dają punkty, wyszło, że miał najwięcej, no to dostał. "Ale nie powinien". Ale dlaczego nie powinien? Przecież ktoś ich dopuścił — tłumaczył.