Policja reaguje na zgłoszenie ws. Pauliny Smaszcz! Znamy pierwsze szczegóły. Oj, internet zapłonie
Paulina Smaszcz udowodniła, że jest kobietą petardą z krwi i kości, i przed niczym się nie zawaha. Była prezenterka telewizyjna ponownie wybuchła, gdy wyszło na jaw, że jej mąż zgłosił ją na policję. Miarka się przebrała w momencie, w którym kobieta wkroczyła na jego posesję, gdzie mieszka razem ze schorowaną, 74-letnią mama. On prowadził w tym czasie program na żywo na wizji i nie mógł interweniować. Paulina przyszła tam, by udowodnić, że pies Bono został wyrzucony z domu jak stara szafa przez Kurzajewskiego. Prawda okazała się jednak inna.