Szukaj

Wypłynęły sekrety z domu Obamów. Michelle jest wściekła na Baracka, a wszystko przez dzieci

Michelle Obama, Barack, dzieci

Michelle Obama, Barack, dzieci

Michelle Obama jest wściekła i aż trzęsie się z oburzenia przez swojego męża, Baracka Obamę, za to, że nalegał, by zawiesiła karierę, by zostać matką? Takie rewelacje płyną do nas zza oceanu. Zobaczcie, co tym razem zaserwował tabloid.

Michelle Obama od lat jest podziwiana przez kobiety z całego świata. Amerykańska prawniczka w młodości nawet nie marzyła, że zostanie Pierwszą Damą Stanów Zjednoczonych. Po zakończeniu prezydentury swojego małżonka w 2017 roku Michelle prężnie działa w swojej fundacji, jak również udziela się w środowiskach kobiecych, walcząc o ich prawa. Żona Baracka Obamy jest niekwestionowanym autorytetem, wspaniałą osobowością, a jej profil internetowy z dnia na dzień zdobywa nowych fanów.

Michelle z Barackiem wychowuje dwie śliczne panny Malię Ann urodzoną w 1998 roku oraz 18-letnią Nataszę „Sashę”. Obie córki pary prezydenckiej uczęszczały do prywatnej szkoły University of Chicago Laboratory Schools. W 2018 roku Michelle ogłosiła światu, że obie dziewczynki urodziły się w wyniku zapłodnienia in vitro.

Teraz jednak tabloid przynosi rewelacje, że Michelle wcale nie chciała być mamą.

Czy Michelle Obama nie chciała być mamą?

Michelle: Nigdy nie chciałam być mamą! głosi nagłówek All Caps w numerze Globe z tego tygodnia. Była pierwsza dama była wściekła na Baracka za naleganie na dzieci, głosi podtytuł.

Michelle Obama na okładce Globe

Michelle Obama na okładce Globe

Artykuł twierdzi, że nadal jest wściekła na męża z powodu jego pragnień dotyczących dzieci. Michelle, jak twierdzi publikacja, musiała poświęcić własne ambicje zawodowe, aby jej mąż osiągnął swoje własne cele polityczne.

Nawet po tym, jak została pierwszą damą, Michelle czuła się, jakby została oszukana i nigdy nie pozwoliła Barackowi zapomnieć!

Podobno to ambicje polityczne Baracka spowodowały, że założyli rodzinę.

Michelle miała dobrą karierę i się rozwijała. Michelle nie chciała rodziny, ale Barack nalegał, bo wiedział, że pomoże mu to politycznie. Nigdy nie pozwoliła mu o tym zapomnieć.

Michelle doznała serii poronień, które doprowadziły parę do poszukiwania pomocy w zakresie płodności poprzez zapłodnienie in vitro. Tak też zostały poczęte ich córki.

Po narodzinach zarówno Malii, jak i Sashy, Michelle zdała sobie sprawę, że będzie musiała zmienić swoje ambicje, aby wychować dziewczynki.

Tak naprawdę nie byłam na to przygotowana – napisała Michelle w autobiografii – Naprawdę to utrudniło wiele. Coś musiałam oddać, a to były moje aspiracje i marzenia. Poszłam na to ustępstwo nie dlatego, że Barack powiedział: „Musisz rzucić pracę”, ale czułam, że nie mogę tego wszystkiego zrobić, więc muszę złagodzić swoje aspiracje.

Kiedy jednak dokładnie wczytać się w książkę Michelle, Becoming, widać, że cytaty są wyjęte z kontekstu, a sama Pierwsza Dama tak naprawdę desperacko pragnęła mieć dzieci, dlatego zdecydowała się na in vitro.


Malia Obama ma stalkera

Malia Obama ma stalkera

Malia Obama z koleżankami w luksusowym hotelu. Córka prezydenta Obamy miała na sobie czarne body

Malia Obama z koleżankami w luksusowym hotelu. Córka prezydenta Obamy miała na sobie czarne body

Michelle Obama i Barack Obama z córkami

Michelle Obama i Barack Obama z córkami

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×