Maja Hyży i Grzegorz Hyży spotkali się w sądzie. Za nimi pierwsza rozprawa o opiekę nad dziećmi. To nie była miła pogawędka

Maja Hyży o nękaniu przez byłego partnera

Maja Hyży o nękaniu przez byłego partnera

Maja Hyży już od dłuższego czasu informuje fanów o swoich problemach związanych z byłym mężem. W miniony piątek wokaliści spotkali się na sali sądowej. Czy doszli do porozumienia?

Maja Hyży już jakiś czas temu poinformowała, że nie może dogada się ze swoim byłym mężem Grzegorzem Hyżym w kwestiach dotyczących opieki nad dwójką ich synów. Byli małżonkowie stali się znani gdy przed laty wystąpili wspólnie w programie X-Factor, gdzie zaprezentowali swoje umiejętności wokalne. Dla każdego z nich stało się to furtka do dalszej muzycznej kariery. Niestety małżeństwo nie przetrwało próby czasu, a każde z nich na nowo ułożyło sobie życie.  Maja założyła już własną rodzinę. Od jakiegoś czasu jej partnerem jest Konrad, a para wspólnie wychowuje córeczkę Antoninę.

Od kilku tygodni mama bliźniaków relacjonuje na Instagramie, to jak wyglądają jej relacje z ojcem jej synów. Rodzice chłopców zdecydowanie nie mogą znaleźć wspólnego języka. W ostatnim poście, jaki udostępniła Maja, napisała ona nawet, że rozpoczyna „wojnę”.

Jak wiadomo na każdej wojnie muszą być ofiary. Niestety ofiarami tej wojny już stały się moje dzieci. Jak wiecie na wojnie wszystkie chwyty dozwolone, stąd dzieci już od dawna zostały wciągnięte w strategię walki agresora. Są dla niego narzędziem do jego „zwycięstwa”. Dla mnie to niedopuszczalne, nieakceptowalne i nigdy się na taki „kompromis” nie zgodzę.

Maja Hyży i Grzegorz Hyży spotkali się w sądzie

Maja Hyży w sobotni wieczór opublikowała wpis, w którym poinformowała fanów, że ma za sobą bardzo ciężkie chwile. Wokalistka zdradziła, że mogła liczyć na wsparcie swoich najbliższych i fanów.

To nie był łatwy dzień dla mnie. Dzięki wsparciu od najbliższych, ale również dzięki Waszemu wsparciu dałam radę. Wasze historie dodają mi siły i wiary, że jest nadzieja na lepsze życie. Cieszę się, że Was mam, bo w Nas Kobietach siła. Jutro będzie lepszy dzień.

Maja nie zamierza odpuścić byłemu mężowi, a para spotkała się 11 czerwca w Sądzie Rejonowym w Warszawie. Wokalistka pojawiła się tam ze swoją córeczką Tosią, oraz partnerem Konradem, który nie odstępował jej na krok. Towarzyszyła jej też pani adwokat. Na sali sądowej pojawił się też Grzegorz Hyży. Jak wcześniej informowała Maja w rozmowie z magazynem Party domaga się uregulowania spraw dotyczących opieki nad dziećmi, oraz podwyższenia alimentów. Jak na razie nie wiadomo, czy byli małżonkowie zdołali się dogadać.


Maja Hyży i Grzegorz Hyży

Maja Hyży i Grzegorz Hyży

Maja Hyży pokazała zdjęcie dzieci

Maja Hyży pokazała zdjęcie dzieci

Maja Hyży z dziećmi

Maja Hyży z dziećmi

Komentarze

  • Kiedyś odrzucona pisze:

    Stopień jej wredności nie do przecenienia, tak samo jak jego pychy. Zabrałabyś się dziewczyno za kształcenie głosu, boś kiepska w te klocki i eksio miał rację. Nie ma to jak zemsta kobiety odrzuconej. Wyjątkowo zły doradca. Więcej honoru i rozumu

  • Gość pisze:

    Miał fajną żonę, dzieci, pociągnął się z inną, szkoda…. Nie buduje się szczęścia na nieszczęściu innych. Teraz raptem znalazł się tatuś, aby tylko nie płacić alimentów.Zniszcvzyl rodzinę dla jakiejś baby, czy jest szczęśliwy żyjąc w grzechu? Istotą życia jest Rodzina ta prawdziwa , a nie jakieś cudze żony!

  • Gość pisze:

    Zajmijcie się sobą matoły,niech każdy układa sobie życie jak mu pasuje a wy von

  • Orchidea pisze:

    Tyle jadu w ludziach. Masakra. Po ich w ogóle obrzucac ja czy jego „blotem”. Prawda lezy po środku, kij zawsze ma dwa konce. To jest ich sprawa! Nic nam do tego! Chca to robic na forum-to niech robia. Na pewno to nic milego szczegolnie dla dzieci. Bo rozwod rodzicow to juz trauma dla dzieci, a co dopiero walka o nie! Czasem zapomina się o tym co najwazniejsze! Trzeba zrobic to tak aby dzieci jak najmniej ucierpialy,BO TO ONE SA NAJWAZNIEJSZE! Wy zawsze rodzicami bedziecie! Nie zapominajcie o tym! Powodzenia w bataliach sadowych…

  • Gość pisze:

    Panie Grzegorzu życzę powodzenia w sądzie proszę uchronić synów przed tym dziwadlem

  • Gość pisze:

    Piszesz nieprawdę. A to też karalne i możesz być następna w sądzie.

  • Jestem kobietą popieram jej ex pisze:

    A Maja ma okropne tatuaże, co sie czepiasz koralików?:) Chce sobie z partnetem dpokojnie żyć za alimenty ex, nie ona pierwsza wpadła na ten pomysł. Nazwiska nie chce zmienić, dzieci chce odizoliwac od ojca i jeszcze za to ma jej płacić. Cwaniara

  • Anna pisze:

    To nie jest miła kobieta. Współczuję ex mężowi.

  • A.. pisze:

    Dobrze Maju że w nowym związku odnalazłaś szczęście to jest ważne masz wsparcie a reszta się ułoży Widocznie nie można mieć wszystkiego od razu tylko powoli pomalutku wszystko w swoim czasie ponieważ wcześniej nie byłaś gotowa a teraz już jesteś, życzę wam oboju szczęścia i załatwienia polubownie sprawy, gdyż to są wasze dzieci.

  • Ewa pisze:

    Wciąganie dzieci i wybijanie się na nich żeby Pani mogła zaistnieć. Wydaje mi się, że to są prywatne sprawy rodzinne i nie powinna ta Pani o nich opowiadać.

  • Gośćmaria pisze:

    Nie daj się mu Mają…zostawił synów i poszedł a ty sama wychowywałas..24 ha na dobę. On taki zarozumiały dziwak…cwaniak..koraliki na rękach..
    Na szyi..ach szkoda słów.

  • Gość pisze:

    Po co ciągle powielanie te bzdury i dodajecie kolejny post? Bawi mnie ogromnie nazywanie pani Maji piosenkarką, do tego to jej bardzo daleko. Śmieszny mnie to jak bardzo potrzebuje atencji i mieszania jemu w życiu żeby jakkolwiek się dowartościować. Trzymam mocno kciuki za pana Grzegorza

  • Gość pisze:

    Taki live nie ma lekko ci to odjeb..li szopke ale tak to jest jak się skacze po cudzych cip..ch wiadomo dom auta alimenty a jednak jak zwykle holenderka z amsterdamu Boźe co ona paliła nie uźywasz to oddaj i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×