Szukaj

Traumatyczne wspomnienia księcia Williama. Tragedia sprzed lat ujrzała światło dzienne

Książę William

Książę William

Książę William od lat posiada licencję pilota, a także jest kapitanem piechoty morskiej, marynarki wojennej i sił powietrznych. Kilka lat temu brał udział w akcji ratowniczej, która niestety nie zakończyła się sukcesem. O tragedii z 2017 roku opowiedziała mama ofiary.

Książę William pewnego dnia zostanie królem. Obserwatorzy życia rodziny królewskiej nie mają wątpliwości, że będzie świetnym monarcha. Ma za sobą służbę w lotniczym pogotowiu ratunkowym. Pracował w East Anglia Air Ambulance (EAAA), a jego udział w interwencjach ratujących ludzkie życie często wzbudzał sensację wśród lokalnych mediów, które nie były przyzwyczajone do tego, że któryś z członków familii bezpośrednio angażuje się w udzielanie pomocy obywatelom.

William jednak niósł tę pomoc, przezywając czasem traumę, kiedy akcja ratownicza kończyła się fiaskiem, jak ta, o której opowiedziała matka ofiary.

Książę William nie zdołał uratować tonącego nastolatka

Podczas jednego z dyżurów w EAAA drużyna Williama została wezwana nad rzekę. Jeden z kąpiących się tam nastolatków zaginął. Robbie, to tak miał na imię, zaczął topić się w Hertfordshire, po tym, jak postanowił dołączyć do kolegów, którzy urządzili sobie zawody pływackie. Kiedy zniknął z pola widzenia znajomych, natychmiast powiadomiono służby. Książę akurat pełnił dyżur.

Przez ponad godzinę przeszukiwano rzekę w nadziei, że Robbie odnajdzie się żywy. Niestety, niedługo potem wyłowiono jego ciało chłopca. Zdjęcia przygnębionego księcia Williama obiegły świat. Była to jedna z tych akcji, w której nie udało się uratować ofiary. O zdarzeniu opowiedziała jakiś czas potem matka nastolatka.

Nie jestem w stanie wystarczająco podziękować księciu Williamowi za to, co zrobił, aby uratować mojego syna tego strasznego dnia. To pokazuje, że nasz przyszły król jest człowiekiem. To była odważna rzecz – mówiła w The Mirror – Nadal jestem w żałobie i korzystam z pomocy poradni psychiatrycznego (…). I chociaż sama muszę radzić sobie z kosztami leczenia oraz zapewnienia godnego życia drugiemu synowi, książę William mnie nie zawiódł.

Jednak sam następca nie ukrywa, że akcje ratunkowe zawsze przypłacał wielkim stresem i sporymi emocjami. Trudno mu było się pogodzić ze śmiercią ofiar, szczególnie tych najmłodszych. Przemawiając na konferencji This Can Happen w The O2 w Londynie, wyznałł, że od kiedy sam jest ojcem, o wiele bardziej przeżywa bezsilność wobec choroby lub śmierci dziecka.

Kilkakrotnie pracowałem nad bardzo traumatycznymi sprawami z udziałem dzieci, a po pojawieniu się na świecie moich własnych, myślę, że związek między pracą a życiem osobistym był tym, co naprawdę mnie zaskoczyło. Zacząłem odczuwać rzeczy, których nigdy przedtem nie czułem.

Kiedy opuszczał służbę, również odniósł się do emocjonalnej strony pracy w ratownictwie i podziękował ludziom, z którymi pełnił służbę, a także dzielił się przeżyciami, żeby stresu nie przynosić do domu.

Brytyjczycy mogą być dumni z następcy tronu. William odziedziczył najlepsze cechy swojej matki. Czujemy, że monarchia bardzo się zmieni, kiedy to on przejmie stery.


Książę William z Charlotte i Georgem

Książę William z Charlotte i Georgem

Księżna Kate i Książe William

Księżna Kate i Książe William

Księżna Kate, książę William, książę Harry i Meghan Markle – Commonwealth Day

Księżna Kate, książę William, książę Harry i Meghan Markle – Commonwealth Day

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×