Dorota Szelągowska na wizji opowiedziała o walce 4-letniej córki z ciężką chorobą. To wyznanie rozrywa serce na strzępy

Dorota Szelągowska wyjawiła, na co choruje jej córka

Dorota Szelągowska wyjawiła, na co choruje jej córka

Dorota Szelągowska nie ma dobrych wieści. Wyjawiła, na co od urodzenia choruje jej córeczka. Zrobiła to w jednym ze swoich programów.

Dorota Szelągowska jest obecna w mediach od wielu lat. Zaczynała od współprowadzenia kultowego programu Rower Błażeja. Z czasem zajęła się aranżacją wnętrz. TVN powierzył jej własny format, Totalne remonty Szelągowskiej. Dzięki niemu zdobyła tysiące fanów, którzy śledzą jej poczynania w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

W tym pierwszym sporo się dzieje. Gwiazda ma na koncie trzy rozwody. Jej partnerami byli kolejno: Paweł Hartlieb, Adam Sztaba i Michał Wawro. Z tym pierwszym ma dorosłego już dziś syna Antoniego, a z ostatnim – 4-letnią córeczkę Wandę.

Niestety dziewczynka jest chora.

Dorota Szelągowska wyjawiła, na co choruje jej córka

Mama Wandy w jednym ze swoich programów wyjawiła, że córka zmaga się z wadą serca i przez to leczyła się w Centrum Zdrowia Dziecka.

Czekałam na ten dzień od paru miesięcy. Jadę do Centrum Zdrowia Dziecka. Tym razem już nie jako mama pacjenta. Moja córka ma wadę serca, więc jakiś czas temu spędziłam tam trochę czasu. I to było naprawdę trudne doświadczenie, chociaż też bardzo ubogacające – zdradziła prezenterka.

Mamy nadzieję, że stan Wandy będzie już tylko coraz lepszy!

Dorota Szelągowska miała trudne dzieciństwo

Dzieci są dla Doroty wszystkim. Ona sama miała trudne dzieciństwo, o czym wiele razy opowiadała. W wywiadzie dla Magdy Mołek wyznała, że była wychowywana przez ojczyma, który nadużywał alkoholu i był pedofilem.

Miałam wychowanie z mamą, babcią i to był trudny czas. Bardzo. Działy się różne złe rzeczy. Ale nie oddałabym tego, ponieważ to mnie zbudowało. Jakbym mogła cofnąć czas, jakbyś powiedziała: Hej, możesz cofnąć czas. Nie będziesz miała ojca alkoholika, który był pedofilem, nie będziesz miała rozwodu rodziców, nie będzie miała różnych rzeczy, ucieczek z matką z domu, bo ojczym postanawia zrobić coś złego…” nie oddałabym tego za nic – wyznała. – Myślę, że nie dostałam tyle wsparcia w dzieciństwie ile powinnam była dostać. Ale to dlatego, że moja mama miała raka. Moja mama umierała. Moi rodzice się rozwiedli. Miała własne problemy. Myślę, że dała mi tyle miłości ile była w stanie. Ale to chyba nie było wystarczająco.

Więcej o traumatycznych przeżyciach projektantki przeczytacie tutaj.

Oglądacie programy prowadzone przez Dorotę Szelągowską?


Syn Doroty Szelągowskiej pokazał, jak wygląda Wandzia

Syn Doroty Szelągowskiej pokazał, jak wygląda Wandzia

Dorota Szelągowska

Dorota Szelągowska

Dorota Szelągowska w kobiecym wydaniu

Dorota Szelągowska w kobiecym wydaniu

Komentarze

  • GośćMarina pisze:

    Po co to wszystko wspominać opowiadać??źle rzeczy za panią i tyle.Cuesz się kobieto że żyjesz masz piękne dzieci córeczka wyzdrowieje syn dorosły pięknie pani wygląda ma pani super posadę wykształcenie.Zycze dużo radości zdrowia pani i córce.Bedzie dobrze

    • Gośćewa pisze:

      Ale jezeli się coś takiego przeżywa jajo dziecko , to później czliwiek ma potrzebę mówienia o tym , wiem coś o tym … człowiek to cały czas nosi w sobie i nie wystarczy iść na terapię i się zapomnieli to niestety tak nie działa

    • Gość pisze:

      Dobrze mówisz tylko nieraz ciężko zapomnieć że ktoś cię skrzywdził straciłaś pracę przez taką wredną Ankę.A dzieciom trzeba było dać jeść.I myślę że zło które wyrządziła wróci do niej.

  • Gość otucha wazna jest pisze:

    I wlasnie o to chodzi – jak ktos ma taką potrzebę to niech się własnie dzieli takim bolesnymi sprawami – takim wyznaniem moze dodajac otuchy innym rodzicom, ktorzy maja chore dzieci, ze mozna zyc, pracowac, leczyc sie, dzialac… ze nie tylko na ciebie spadlo takie nieszzescie – ze sa tez inni, radza sobie z tym, tez to przeszli

    • Xxxx pisze:

      Pani Dorotko życzę dużo siły, miłości, zdrówka dla dziecka i błogosławieństwa Bożego. Jest Pani dzielna i dobra osobą.

    • Gość pisze:

      Kto był z dzieckiem w CZD to wie, że inni tez przeżywają tragedie.

    • Gość korba pisze:

      Cała prawda. Zdrowia i sily dla Mamy i Córki oraz innych Rodziców i Dzieci, którzy potrzebują wsparcia!

  • Dorota D. pisze:

    Nie każdy opowiada o swoim życiu publicznie ale to zapewne dlatego ze nie każdy jest osobą publiczną, wiec ci którzy czytają nie mieliby pojęcia o kim czytają. Myśle, ze takie wyznania są bardzo trudne ale potrzebne. Osoby znane albo publiczne, jak kto woli, przyczyniają się do przełamania tematów tabu, tematów o których wolimy milczeć. Swoją drogą to nie czytam informacji, które mnie nie interesują i polecam to wszystkim złośliwie komentującym. Dorota Szelągowska to pozytywny człowiek, który w swoim życiu doświadczył wiele złego, mówi o rzeczach które dzieją się w wielu „ dobrych” domach i nigdy nie ujrzą światła dziennego, o dramatach dzieci rozgrywających się w czterech ścianach. Nikt o nich nie usłyszy ale z pewnością zniszczą niejedno życie…

  • GośćEla pisze:

    Wspaniała z Ciebie kobieta Doroto .Uwielbiam Twoje programy w tv i słucham, słucham, słucham jak pięknie i ciepło mówisz i zapominam o tym złym ostatnio świecie

  • Łucja pisze:

    Jest Pani super . Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia córeczki.

  • Gość pisze:

    Kobieto.Nie Ty jedna przeszłaś operację na otwartym sercu swego dziecka. Ja o tym nie powiadamiałam świata.Teraz wszystko jest dla wszystkich.Nawet nasze Osobiste Bolesne Sprawy

    • Ewa pisze:

      To czego tu szukasz, nie czytaj i szczuj. Masakra, a ty myślisz, że jesteś wielka 🤦🏼

    • Też matka pisze:

      Właśnie poinformowała cały kra,j więc w czym problem? Tylko w tym, że nie znamy cię z imienia i nazwiska. Jak widać na pani przykładzie jest taka potrzeba, by ulżyć sercu matki. Życzę dużo zdrowia Tobie i dziecku, bo w tych chwilach wparcia potrzebuje nie tylko dziecko, ale cała rodzina

    • Gość pisze:

      No właśnie swoim wpisem powiadomiła pani świat o tym, co skrytykowała pani u Doroty Szelągowskiej.

    • Gość pisze:

      Nie powiadamiałaś, bo nikogo by to nie zainteresowało. Jesteś nieznana . Taka prawda

    • Bez kotony pisze:

      Ale opowiadając daje eiare6ze się do rady, o trzeba być dobrej myśli. Tak to osobiste sprawy, ale d, ielzv się nimi dajemy komuś innemu otuchę….. A może pocieszrnie7ze nie tulko ja mam źle, że inni też moja problemy i dają rady6to ja też.

    • Gość pisze:

      Ciebie nikt nie zna

  • GośćJaja pisze:

    Nasza Merlin Monroe!!

  • Gość pisze:

    Zdrowia waźne że jest co wspominac inny nie mają co a nikogo nawet nie dziwi źe niemcy anglicy amerykany itd śmieją się z tych godzin w na plazy w tajlandii jak z cukru za 5zł fit babcia i dziad trans ha ha i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×