Dorota Szelągowska była gościem Magdy Mołek w programie W roli głównej. To jeden z niewielu programów, w których gwiazdy otwierają się w rozmowie aż tak bardzo. Dorota opowiedziała dziennikarce o swoim traumatycznym dzieciństwie, wyznając, że jej ojczym był pedofilem czy, że musiała wraz z matką uciekać z domu. Mimo wszystko nie ma żalu:
Jedynym żalem Doroty jest to, że mama - Katarzyna Grochola nie dała jej wówczas wystarczającej ilości wsparcia. Jednak rozumie czym było to spowodowane:
Trudne dzieciństwo Doroty Szelągowskiej poskutkowało tym, że już jako osoba dorosła miewała lęki i ataki paniki, z ich powodu przez dwa miesiące nie wychodziła z domu. W 2016 roku przeżyła kolejny rozwód - tym razem swój, ale zniosła go dzielnie. Dziś wielu ją podziwia.