"Mama Na Obrotach" w rok zrzuciła 37 kg. To TAK wygląda jej codzienność

"Mama Na Obrotach" ma za sobą jedną z najbardziej spektakularnych metamorfoz w historii polskiego show-biznesu. Influencerka, która schudła prawie 40 kg, opowiedziała o tym, jak wygląda jej codzienność. – Zrzucenie kilogramów poprawiło mi komfort życia – mówiła w "Pytaniu na śniadanie".

"Mama Na Obrotach" i jej metamorfoza "Mama Na Obrotach" i jej metamorfoza
Źródło zdjęć: © Instagram @mamanaobrotach24h
Norman Tabor

"Mama Na Obrotach", czyli Klaudia Klimczyk, w rok zgubiła 37 ponadprogramowych kilogramów. 4 listopada pojawiła się w programie "Pytanie na śniadanie", gdzie nieco szerzej opowiedziała o swojej metamorfozie.

"Mama Na Obrotach" walczyła z silnym bólem. Musiała to zmienić

Klaudia na start zdradziła, dlaczego rozpoczęła proces swojej przemiany.

– Przez parę miesięcy bolało mnie w plecach. Zwalałam to na zły sen, na wyleżały materac czy na męża, który chrapie. Kiedy schudłam te 37 kg, to materac został, ból odpuścił i mąż też został (śmiech). Zrzucenie kilogramów poprawiło mi komfort życia – rozpoczęła.

"Mama Na Obrotach" już wcześniej schudła. Nie utrzymała efektu

To nie była pierwsza metamorfoza "Mamy Na Obrotach". Wcześniej schudła 40 kg, jednak nie udało się jej utrzymać wypracowanego efektu.

– Wtedy nie zmieniłam "głowy". "Głowa" jest najważniejsza. Teraz zmieniłam nawyki żywieniowe – usłyszeliśmy.

Influencerka pozwala sobie na odstępstwa od diety, np. na kawałek ciasta. Oczywiście wszytko w granicach zdrowego rozsądku.

"Mama Na Obrotach" nie odpuszcza treningów

Jak wygląda nowa rzeczywistość gościni "PnŚ"?

– Zaczynam dzień od kawy, potem śniadanie. Ćwiczę koło 11 lub popołudniu – przed występami – przedstawiła swój typowy dzień.
"Mama Na Obrotach" w "PnŚ"
"Mama Na Obrotach" w "PnŚ" © Pytanie na śniadanie
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!