Poporodowy dramat Marceliny Zawadzkiej. "Nasz synek musiał przyjmować leki"
Marcelina Zawadzka ujawniła, że jej synek już w pierwszych dniach życia musiał przyjmować leki. - Życie napisało scenariusz trudniejszy, niż zakładałam – podsumowała na Instagramie. Pisząc o początkach swojego macierzyństwa, wspomniała także o "łzach bezsilności i determinacji".