Marcelina Zawadzka ponownie zabrała głos z Dubaju. Napisała o "głośnych hukach w powietrzu"
Marcelina Zawadzka opisała na social mediach obecną sytuację w Dubaju, która staje się coraz bardziej niebezpieczna. Celebrytka przyznała, że jest przygotowana na pilną ewakuację. Po jakimś czasie opublikowała nową wiadomość.
Marcelina Zawadzka, która postanowiła osiedlić się w Dubaju z Maxem Glocknerem i synem Leonidasem, relacjonuje na social mediach obecną sytuację w mieście. Pomimo że wyjazd do Zjednoczonych Emiratów Arabskich miał być spokojnym etapem w jej życiu, wydarzenia polityczne w regionie wprowadziły niepokojące zmiany.
ZOBACZ TEŻ: Muzyk disco polo utknął za granicą przez konflikt na Bliskim Wschodzie. "Nie wiadomo, co będzie dalej"
Michel Moran o aferze z Magdą Gessler i Dodą. Czy on sam kłóci się z Magdą?
Marcelina Zawadzka obserwuje sytuację w Dubaju
Ostatnie napięcia związane z konfliktem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zaskoczyły wielu. Amerykański atak na Iran został skontrowany przez Iran uderzeniami w bazy USA na Bliskim Wschodzie. Marcelina Zawadzka obserwowała zacieśniającą się sytuację z okien swojego domu, słysząc i widząc detonacje oraz zestrzeliwanie rakiet.
W świetle eskalacji konfliktu, Zawadzka podjęła środki prewencyjne, przygotowując się na ewentualną ewakuację. Spakowała podstawowe rzeczy i razem z rodziną balansuje między chęcią pozostania w domu, a gotowością do szybkiej ucieczki w razie potrzeby.
Spakowaliśmy się w razie czego. Oczywiście zostajemy w domu. Położyłam Leo spać, ale ciężko mi się oddycha, bo to jest jednak dosyć stresujące. Widzieliśmy na niebie, może to było z godzinę temu, mniej więcej co 30 sekund jakaś rakieta była zestrzeliwana na naszych oczach. Z ogródka oglądaliśmy razem z rodziną. To znaczy, byliśmy razem z rodziną i wyszliśmy zobaczyć, skąd ten huk, i kołatanie serca - napisała.
Marcelina Zawadzka z nową wiadomością z Dubaju
Po jakimś czasie Zawadzka po raz kolejny odezwała się na swoim instagramowym story. Napisała o systemie obrony przeciwrakietowej używanym przez ZEA. Wspomniała też o słyszalnych hukach.
Cześć, chciałam się tym podzielić. ZEA posiadają jeden z najnowocześniejszych warstwowych systemów obrony przeciwrakietowej na świecie. Absolutnie najlepszy, jaki można kupić. [...] Głośne huki, które słyszymy, to udane zakłócenia wysoko w powietrzu. Fala uderzeniowa po zabiciu na dużej wysokości rozchodzi się na zewnątrz, bez żadnego tłumienia, dlatego brzmi tak intensywnie. Słyszymy ją wyjątkowo głośno - czytamy.