Doda zaśpiewała hymn Polski. Eksperci komentują, opinie są JEDNOGŁOŚNE
Doda 2 maja 2026 roku brała udział w krakowskich obchodach Święta Flagi. Podczas uroczystości zaśpiewała hymn Polski, a fani nie szczędzili jej pozytywnych komentarzy. Występ skomentowali także trenerzy wokalni, którzy jednoznacznie uznali, że piosenkarka dopasowała się do podniosłego charakteru hymnu.
Doda znana jest ze swojego ciętego języka i kontrowersyjnych wypowiedzi, ale ciężko odmówić jej wokalnego talentu. Na krakowskich Błoniach 2 maja 2026 roku wystąpiła w wyjątkowej roli. Zaśpiewała bowiem hymn Polski. Okazało się, że gwiazda wie, kiedy stonować swoje zachowanie i wokalne popisy. Internauci nie kryli zachwytu i podkreślali, że Doda zaśpiewała czysto, emocjonalnie i bez zbędnego udziwniania. Tego samego zdania są eksperci, których o opinię poprosiła Plejada.
Eksperci wokalni o hymnie w wykonaniu Dody. Jednogłośnie chwalą piosenkarkę
Mazurek Dąbrowskiego wykonywany publicznie to ogromne wokalne wyzwanie, o czym przekonała się przed laty Edyta Górniak. Trenerzy wokalni podkreślają, że Doda doceniła wagę utworu. - Śpiewanie hymnu solo jest niezwykle wymagającym zadaniem. Doda poradziła sobie z nim doskonale. Zaśpiewała przede wszystkim prosto, z nastawieniem na treść, bez zbędnych ozdobników wokalnych, neutralnie stylistycznie — a to duży plus w tym przypadku — spójnie brzmieniowo, dźwięcznie i bardzo sprawnie technicznie. Intonacyjnie również bezbłędnie. Idealnym dopełnieniem tego wykonania byłby chór w tle - ocenił Marcin Łazarski, piosenkarz, kompozytor i producent muzyczny.
Podobnego zdania jest nauczycielka śpiewu Agnieszka Hekiert. - Hymn polski jest mazurkiem, Doda wykonała go dość mocno i wyraziście z lekkim marszowym wręcz zabarwieniem. Myślę, że czuć moc opowieści no i ważne, znała tekst, a zdarzało się już nam usłyszeć wersję z innym tekstem - pochwaliła Dodę.
ZOBACZ TAKŻE: Doda zabrała głos ws. zdrady. Ma zero litości dla niewiernych facetów. "Won do PIEKŁA"
Doda wykonała hymn. Pokazała swoje umiejętności wokalne
Trenerka wokalna Agnieszka Przestrzelska nie ma wątpliwości, że wykonanie hymnu to dowód na to, że Doda świetnie opanowała operowanie głosem. - Doda zaśpiewała hymn bardzo profesjonalnie i z klasą. I tu z pełnym przekonaniem stwierdzam to zarówno jako trenerka wokalna, jak i jako po prostu widz, odbiorca. Zaśpiewała go bardzo mocno, podniośle, a to wymaga naprawdę dobrze wypracowanej techniki wokalnej. Bardzo precyzyjnie pod względem czystości, artykulacji, ładnie dynamicznie, świetne "high notes" na zakończenie, emocjonalnie, pewnie i z dumą - podsumowała. Z pewnością nie brakowało osób, które sądziły, że charyzmatyczna piosenkarka postanowi ubarwić swój występ. Postawiła jednak na minimalizm, co, jak widać, się opłaciło.