Weronika Książkiewicz o chorobie, która odebrała jej sprawność na lata. "Żyłam z ciągłym bólem"

Weronika Książkiewicz, znana z takich produkcji jak "Rozmowy nocą", "Lejdis" i serial "Prawo Agaty", ujawniła w "Dzień dobry TVN", że lata temu zmagała się z ogromnymi problemami zdrowotnymi. Był moment, gdy zastanawiała się, czy w ogóle będzie mogła chodzić. — Niestety rezonans wykazał, że mam ogromnego guza, ośmiocentymetrowego, na rdzeniu kręgowym — przyznała.

Weronika KsiążkiewiczWeronika Książkiewicz
Źródło zdjęć: © TVN
Aneta Kowal

Weronika Książkiewicz wróciła do dramatycznych wydarzeń sprzed lat i ujawniła, że jej problemy zdrowotne zaczęły się podczas przygotowań do "Tańca z gwiazdami". To właśnie wtedy aktorka poczuła pierwsze objawy, które okazały się sygnałem poważnej choroby. Choć początkowo nie chciała o tym opowiadać, to jednak poczuła, że to właściwy moment. — Nie do końca byłam pewna, czy chcę i jestem gotowa o tym opowiedzieć. Potem pomyślałam sobie, że ta historia może być inspirująca, może pomóc — usłyszeli widzowie "Dzień dobry TVN".

Manuela Michalak o chorobie i macierzyństwie. To dlatego nie zdecydowała się na dziecko

Weronika Książkiewicz wspomina moment diagnozy

W reportażu "Dzień dobry TVN" Weronika Książkiewicz opowiedziała, że 17 lat temu, gdy trenowała do "Tańca z gwiazdami", zaczęła tracić władzę w jednej nodze. Badania wykazały, że to guz, który rósł od dawna.

Zaczęłam czuć, że gdzieś tracę jedną nogę, nie mam w niej siły. Ta noga nie trzyma mojego ciężaru ciała. Niestety rezonans wykazał, że mam ogromnego guza, ośmiocentymetrowego, na rdzeniu kręgowym. Prawdopodobnie ten guz rósł bardzo długo ze mną. Lekarze powiedzieli, że to musiało się dziać od dziecka. Pamiętam, byłam na ostatnim live, a w poniedziałek przygotowywano mnie już do bardzo skomplikowanej operacji. Trwała ona ok. 10 godzin — wspominała.

Weronika Książkiewicz zdradza skutki choroby

Aktorka przyznała, że po operacji liczyło się tylko jedno — czy w ogóle będzie chodzić.

Jeżeli budzisz się po operacji, po której nie wiadomo, czy będziesz chodzić, nie spędza ci snu z powiek to, czy jeden mięsień pracuje, po prostu się cieszysz. Przez 17 lat żyłam z ciągłym bólem, do którego się przyzwyczaiłam i stał się on codziennością — wyznała.

Książkiewicz dodała, że do tej pory odczuwa skutki guza:

Myślę, że niewiele osób wie, że byłam, jeszcze jestem trochę kulawa i kuśtykam na tę jedną nogę. W kadrach filmowych nigdy tego nie widać.

Weronika Książkiewicz odzyskuje sprawność po latach

Przełom w rehabilitacji przyszedł dopiero 1,5 roku temu, gdy przygotowywała się do nowej roli. Reżyser poprosił, by była w jak najlepszej formie, co zmotywowało ją do intensywnej pracy z trenerką Natalią Mlekicką, mistrzynią Polski w fitness.

Po 17 latach po operacji ta łydka zaczęła mi pracować. To jest dla mnie cud tak naprawdę. Cud, który wyniknął z wiedzy i ciężkiej pracy, takiego uparcia. Dlatego mówię to dzisiaj, że jeżeli ktoś się waha, jest po ciężkich operacjach czy kontuzjach, żeby nie zostawiać tego, nie odkładać na później, tylko spróbować zawalczyć o taką 100‑procentową sprawność — wyjawiła Weronika Książkiewicz.
Weronika Książkiewicz w "Dzień Dobry TVN"
Weronika Książkiewicz w "Dzień Dobry TVN" © TVN
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ