Rodzina wydała oświadczenie po śmierci Sinead O’Connor. Wiadomo, na czym szczególnie jej zależy
Sinead O’Connor zmarła w nocy 25 lipca. Tragiczną informację jako pierwsza przekazała redakcja gazety Irish Times. Kobieta osierociła troje dzieci: synów Jake’a i Yeshuę Francisa Neila oraz córkę Roisin. Wcześniej sama przeżyła tragedię, jaką była śmierć czwartego potomka.
17-letni Shane na początku zeszłego roku uciekł z domu i odebrał sobie życie.
Sinead O’Connor nie żyje. Jej bliscy wydali oświadczenie
Rodzina zmarłej 56-latki wydała oświadczenie, w którym oficjalnie potwierdziła informację o śmierć Sinead.
Z wielkim smutkiem informujemy o odejściu naszej ukochanej Sinead – napisali jej bliscy.
Jednocześnie krewni poprosili o to, aby media "uszanowały ich prywatność w tym trudnym czasie".
Smutny apel Hanny Lis
Fani i słuchacze Sinead z całego świata pogrążyli się w żałobie. Wielu z nich zamieściło pożegnalne wpisy w social mediach, a wśród nich znalazła się Hanna Lis. Dziennikarka zaapelowała w nim do internautów o to, aby byli bardziej ludzcy i czuli na krzywdę innych.
Takich śmierci jest coraz więcej. Coraz gorzej radzimy sobie z życiem. Coraz trudniej jest nam żyć. Ilu znamy dookoła nas ludzi, którzy codziennie szarpią z życiem? Dla których przeżycie nawet nie kolejnego dnia, a kolejnej godziny, stanowi wyzwanie niemal nie do przejścia? Bądźmy bardziej uważni, bardziej czuli, po prostu bądźmy BARDZIEJ ludzcy. Ściskam każdą i każdego, kto dziś ma czarne myśli, komu wydaje się, że zapada się w czarną dziurę, z której nie ma wyjścia. Przysięgam Wam: JEST. Do zobaczenia Sinaead, nothing compares to you – napisała.
Więcej przeczytacie tutaj.