Doda jest rozsierdzona po działaniach Kukiza. Padła stanowcza deklaracja
Doda z entuzjazmem przyjęła nową "ustawę łańcuchową", nie szczędząc przy tym gorzkich słów pod adresem nieodpowiedzialnych właścicieli zwierząt. Po głosowaniu w Sejmie artystka zabrała głos również na temat Pawła Kukiza. Były muzyk, a obecnie polityk nie poparł nowego prawa.
W ostatnim czasie Doda jest niezwykle zapracowana. Ostatnio wystąpiła na koncercie z okazji Dnia Matki w Polsacie, a kilka dni temu pojawiła się na See Bloggers w Łodzi. Mimo tak intensywnego trybu życia, wokalistka znajduje czas na niezwykle aktywne działanie na rzecz zwierząt. Jej zaangażowanie wykracza daleko poza puste deklaracje – w czasie silnych mrozów osobiście ocieplała psie budy, a swój ogromny zasięg na Instagramie oferowała firmom jako przestrzeń reklamową w zamian za wsparcie dla schronisk. W rozmowie z Telemagazynem znów podjęła temat czworonogów. Wszystko za sprawą wprowadzenia przez polityków nowej "ustawy łańcuchowej". Przy okazji oberwało się Kukizowi.
Doda komentuje sytuację z Fundacją Team Litewka
Doda o nowej "ustawie łańcuchowej"
Kwestia praw zwierząt jest dla Dody naprawdę istotna i nic dziwnego, że ogromnym entuzjazmem przyjęła niedawną decyzję Sejmu o zakazie trzymania psów i kotów na łańcuchach. Jej zdaniem osoby, które nie potrafią zagwarantować zwierzakowi miłości i godnych warunków, nie powinny ich posiadać.
Uważam, że ludzie nie powinni mieć zwierząt, nie zasłużyli na zwierzęta i najnormalniej w świecie nie umieją się nimi zająć, więc większość z tych ludzi po prostu nie ma prawa ich posiadać. Jeżeli nie potrafi tym zwierzętom zapewnić jedzenia, normalnego domu, zdrowia i czułości, to niech po prostu kupią sobie szmacianą lalkę - powiedziała artystka.
Artystka daje w tej kwestii doskonały przykład – po powrocie do domu czeka na nią bezwarunkowa miłość jej dwóch psów, Wolfiego i Foxy, przy których wokalistka znajduje spokój, ale i radość, czym dzieli się w swoich mediach społecznościowych..
Zobacz też: TYLKO U NAS: Doda komentuje uniewinnienie Michała Wiśniewskiego. "Wiem, jak się tym martwił"
Doda ostro o Pawle Kukizie
Choć wspomniana "ustawa łańcuchowa" spotkała się z szerokim poparciem w parlamencie, nie wszyscy politycy zagłosowali za jej przyjęciem. Wśród przeciwników nowych, prozwierzęcych przepisów znalazł się Paweł Kukiz. A to wywołało u Dody ogromne oburzenie i niedowierzanie. Artystka we wspomnianym wywiadzie podkreśliła, że trudno jej w to uwierzyć. Wtedy też podjęła radykalną decyzję dotyczącą swoich przyszłych występów. Piosenkarka oficjalnie ogłosiła bojkot twórczości muzyka i stanowczo zadeklarowała, że publiczność już nigdy nie usłyszy w jej wykonaniu żadnego coveru Kukiza.
Jestem zszokowana, że Paweł Kukiz zagłosował przeciwko temu, żeby zerwać łańcuchy. Nigdy już nie zaśpiewam ani jednego coveru, bo śpiewałam jego piosenkę na Sylwestra, to się właśnie skończyło - powiedziała Doda.