Doda GORZKO o nieobecności gwiazd na proteście. "Po tym poznajemy charakter człowieka"
Doda na proteście w obronie praw zwierząt
Wśród uczestników protestu "Mamy dość! Stop cierpieniu zwierząt w Polsce" pojawiła się także Doda, która od lat angażuje się w działania na rzecz praw zwierząt. Artystka nie tylko wsparła inicjatywę swoją obecnością, ale również zabrała głos, podkreślając, że konieczne są realne zmiany w przepisach oraz większa wrażliwość społeczeństwa na los zwierząt. Jej udział przyciągnął uwagę mediów i fanów, dzięki czemu temat protestu zyskał jeszcze większy rozgłos. Doda wielokrotnie zaznaczała, że nie godzi się na obojętność wobec przemocy i zaniedbań, a udział w tego typu wydarzeniach traktuje jako swój obowiązek.
Doda o braku celebrytów podczas ostatniego protestu na rzecz zwierząt
W rozmowie z portalem Jastrząb Post Doda wypowiedziała się na temat braku celebrytów podczas protestu.
Ja tego nie rozumiem, bo mi się też naprawdę nie chce. Ja też mam mnóstwo innych rzeczy do roboty! (...) - wyznała Doda naszej reporterce, Karolinie Motylewskiej. - Nikt mi za to nie płaci, mogę robić to, za co mi płacą. (...) To jest współodpowiedzialność za temat, który nas wszystkich dotyczy. I ja rozumiem, że to nie jest modne dla niektórych, bo przyszła wiosna. Ale po tym poznajemy charakter człowieka, że robi coś, nawet wtedy, gdy opadł zapał - emocjonowała się wokalistka.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS! Słowa Dody o Ozempiku wywołały burzę. Zabrała głos, dostało się nawet lekarzom [WIDEO]