Ukochany Sandry Kubickiej miał już dość czekania. Zrobił to na oczach tysięcy osób
Sandra Kubicka i Adam Zaorski przestali bawić się w zgadywanki, a ich wspólne ujęcia i komentarze mówią więcej niż jakiekolwiek oświadczenie. Para najwidoczniej nie zamierza już się kryć — wręcz przeciwnie, coraz śmielej pokazuje się razem. Nowy wybranek celebrytki wręcz sam się ujawnił na jej Instagramie pod własnym imieniem i nazwiskiem.
Sandra Kubicka coraz śmielej sygnalizowała, że nie jest już singielką. Na Instagramie zaczęła pokazywać ujęcia z tajemniczym mężczyzną, ale tym razem to on postanowił przejąć inicjatywę. Adam Zaorski, bo tak brzmi jego imię i nazwisko, skomentował zdjęcia gwiazdy. Zrobił to krótko, ale bardzo wymownie.
Sandra Kubicka zamknęła swój lokal z matchą w Warszawie:
Nowa miłość Sandry Kubickiej nie zamierza milczeć
Sandra Kubicka od kilku tygodni publikowała sygnały, że jej serce znów jest zajęte — od zdjęć dłoni po wspólne kadry w lustrze windy. Tym razem jednak nie ona, a jej partner postanowił zrobić krok naprzód. Adam Zaorski, przedsiębiorca z Trójmiasta związany z branżą technologiczną, skomentował jej zdjęcia, zostawiając czerwone serce i tym samym sam się ujawnił.
Para pojawiła się także na weselu Dominika Dudka, gdzie — jak widać na InstaStories Sandry — tańczyli bez oporów, tulili się na parkiecie i świetnie bawili. Kubicka pokazała ich wspólne harce i śmiechy. Widać było, że czują się ze sobą swobodnie i nie zamierzają już niczego ukrywać.
Internauci natychmiast ruszyli z gratulacjami, ale też dobrymi radami. Pisali:
"Nie pokazuj go mediom! Enjoy your private part", "Życzę szczęścia i spokoju wam, warto iść swoją ścieżką i tak chyba robicie", "Widać szczęście na twarzy, świecisz, zasługujesz na cudowną miłość", "I po tajemnicy", "Dużo szczęścia dla was, czy to ważne, kim jest ten wybranek? Najważniejsze, że widać szczęście nawet na zdjęciach".
Ukochany Sandry Kubickiej to biznesmen
Kim jest nowy wybranek Sandry Kubickiej? Adam Zaorski to przedsiębiorca z Trójmiasta, który od lat działa w branży technologicznej i e‑commerce. Studiował w Loyola Marymount University w Los Angeles, gdzie trafił dzięki sportowemu stypendium za tenis. Po powrocie do Europy pracował m.in. dla Revoluta i Market One. W środowisku biznesowym uchodzi za młodego multimilionera.
Po godzinach jest zapalonym sportowcem — biega, trenuje triathlon i ukończył Half Ironmana. Regularnie startuje w zawodach i chwali się wynikami w social mediach. Ciekawostką jest to, że lata temu pojawił się w sieci przy okazji… Angeliki Muchy. To właśnie on pomagał jej zagadać Justina Biebera podczas słynnej wyprawy do Los Angeles.
ZOBACZ TAKŻE: Kubicka o cieniach macierzyństwa. "Zwymiotował na mnie"