Ruda spełniła jedno ze swoich największych marzeń – po trudnościach związanych z zajściem w ciążę, wreszcie została mamą. 28 września powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, chłopca, który otrzymał imię Gustaw. Artystka nie kryła wzruszenia – w emocjonalnych wpisach podkreślała, że narodziny syna były dla niej i męża, Łukasza Lazera, początkiem zupełnie nowego etapu życia.
Olga Kalicka o drugim dziecku, sylwetce po ciąży i samoakceptacji.
Joanna Lazer szczera do bólu. Pokazała brzuch
Teraz, w równie szczerym poście, wokalistka zdecydowała się pokazać brzuch. Podkreśliła przy tym, że nikt nie mówi głośno o tym, iż po porodzie nie znika on od razu.
Nikt ci nie powiedział, że po porodzie brzuch zostaje. Że przez kilka tygodni wygląda, jakbyś nadal była w ciąży. Że to normalne. Że nie da się go "wciągnąć". Że skóra ma trochę inną gęstość niż przed ciążą. Że to nie tłuszcz, tylko żywy proces obkurczania macicy - pisała.
Ruda zaznaczyła, że nie jest to powód do wstydu, lecz naturalny proces. "To znak, że twoje ciało przeżyło coś wielkiego i wydało na świat zupełnie nowego człowieka!" – dodała.
Joanna Lazer poruszyła internautów. Kobiety chwalą jej autentyczność
Słowa piosenkarki spotkały się z ogromnym odzewem. W komentarzach pojawiło się mnóstwo głosów wsparcia od innych kobiet, które dziękowały jej za szczerość i odwagę.
"Cudownie, że o tym mówisz", "Wszystko wróci do normy! Przyjdzie czas na ćwiczenia, a teraz najważniejszy jest ten mały i kochany człowieczek", "Ślicznie wyglądasz", "Jak dobrze, że jest kobieta, która o tym mówi i się tego nie wstydzi", "Wielki szacun za pokazywanie ciała po ciąży i porodzie takim, jakie jest, i niezakłamania rzeczywistości, jak robią to inne znane mamy", "Mądre słowa" – pisały internautki.
Doceniacie jej szczerość?