Nicol Pniewska cierpiała na BULIMIĘ. "Wiedziałam, że robię sobie krzywdę, ale nie umiałam przestać"
Nicol Pniewska ujawniła, że przez hejt i presję społeczną zachorowała na bulimię. Finalistka trzeciej edycji "Królowej przetrwania" wyznała, że trudno było jej zapanować nad regularnymi wymiotami. – Miałam wyrzuty sumienia po jedzeniu – powiedziała celebrytka.
Nicol Pniewska po udziale w "Królowej przetrwania" gościła w podcaście RMF FM "Szczerze ci powiem", w którym ujawniła, że przez hejt i presję społeczną poważnie zachorowała. 21-latka mierzyła się z depresją i bulimią, których nabawiła się przez przykre wpisy w internecie o sobie i swojej rodzinie. "Po przeprowadzce z Niemiec do Warszawy przeżyłam ogromny hejt i mobbing w szkole. Powstawały anonimowe wpisy o mnie i mojej rodzinie, miałam ataki paniki, depresję i problemy z odżywianiem. To był najgorszy okres mojego życia" – wyznała.
Nicol Pniewska ujawniła gorzkie kulisy "Królowej przetrwania". "Każdą z nas próbowała eliminować''
Nicol Pniewska miała bulimię. "Wiedziałam, że robię sobie krzywdę"
Nicol Pniewska pod koniec rozmowy z Kają Gołuchowską wróciła do tematu chorób, z którymi się mierzyła przez hejt i mobbing. Wyjaśniła:
Bardzo długo próbowałam być idealna, szczególnie pod względem wyglądu. Ciągle porównywałam się do innych dziewczyn, miałam wyrzuty sumienia po jedzeniu i obsesję na punkcie ciał.
Córka influencera Barta "Highbarta" Pniewskiego i niedoszła synowa Edyty Górniak wyjaśniła, że uświadomiła sobie problem z bulimią, kiedy "zaczęła regularnie wymiotować i nie potrafiła nad tym zapanować". Dodała:
Wiedziałam, że robię sobie krzywdę, ale jednocześnie nie umiałam przestać. Ostatecznie sama zaczęłam z tym walczyć i później powiedziałam o wszystkim mamie.
"Chcę, żeby dziewczyny wiedziały, że nie można się tego wstydzić i trzeba szukać pomocy. Takie doświadczenia zostają z człowiekiem, ale mogą też wiele nauczyć" – podsumowała Nicol Pniewska.
ZOBACZ TEŻ: Nicol Pniewska gorzko o ingerencji Edyty Górniak w jej związek. "Pomogła, żeby Allanek był szczęśliwy"