Kasia Lins "zapomniała spódnicy" na rozdanie Fryderyków? Internauci oburzeni
Kasia Lins zgarnęła trzy Fryderyki na gali rozdania najpopularniejszych nagród muzycznych. Na scenie pojawiła się w czarnej kreacji, w której odsłoniła nogi. Stylizacja artystki wzbudziła dużo emocji w sieci.
Kasia Lins jest jedną z największych wygranych tegorocznej gali Fryderyków, a na poniedziałkowej uroczystości została m.in. okrzyknięta artystką roku. 35-latka dostała też nagrodę za album roku – pop alternatywny za płytę pt. "Obywatelka K.L.", na której umieściła swoje covery utworów Grzegorza Ciechowskiego. Sukces piosenkarki nieco przyćmiła jej stylizacja, za którą mocno oberwała od internautów.
Ralph Kaminski wspomina pocałunek z Krzysztofem Zalewskim na gali Fryderyków
Kasia Lins ostro skrytykowana za swoją kreację na Fryderykach 2026
Kasia Lins przyszła na galę rozdania Fryderyków w czarnej kreacji, w której wyglądała tak, jakby założyła spódnicę na szyję. Odsłoniła nogi praktycznie od samej miednicy, co dodatkowo podkreśliła, podnosząc ręce podczas pozowania do zdjęć. Nagranie z 35-latką pojawiło się na facebookowym profilu TVP, która transmitowała imprezę. Internauci ostro skrytykowali Lins za nieodpowiednią, ich zdaniem, stylizację.
"Artystka artystką, ale spódnicy zapomniała...", "Tej też ukradli spódnicę!", "Jeszcze chwila i będą gołe wychodzić na scenę", "To już jest brak klasy (...)", "Pani zapomniała się ubrać?", "Widać, że teraz majtki najmodniejsze", "Przez »artystyczny« ubiór Kasi wszyscy zapomnieli o dorobku muzycznym" – piszą krytycy. Próżno wśród komentarzy szukać pochwał kreacji Kasi Lins.