Protesty przeciwko monarchii. Andrzej wpędza brata w NIELICHE kłopoty
Przez wychodzące na jaw szczegóły kontaktów byłego księcia Yorku, Andrzeja, z Jeffreyem Epstinem, także Karol III może wpaść w kłopoty. Dziś protesty przeciwko monarchii odbyły się w Opactwie Westminsterskim. Protestujący nawiązali do ujawnionych zdjęć brata króla z młodymi kobietami.
Karol III ma twardy orzech do zgryzienia. Jego młodszy brat przyprawia go z pewnością o ból głowy. Nie dość, że król odebrał mu tytuł książęcy i możliwość zamieszkiwania w królewskiej posiadłości, a także nie kiwnął palcem, gdy aresztowano Andrzeja w jego urodziny, to teraz protestujący przeciwko monarchii żądają ujawnienia, co starszy brat wiedział o kontaktach Andrzeja z Jeffreyem Epsteinem oraz o tym, co były książę wyrabiał w towarzystwie młodych dziewcząt.
Dlaczego świat uwielbia rodzinę królewską? Anna Senkara komentuje
Karol III straci poparcie przez brata?
Choć przez wiele lat Brytyjczycy mieli za złe Karolowi III, jak potraktował księżną Dianę, to po jego koronacji poparcie dla króla ustabilizowało się na poziomie nieco ponad 60%. To całkiem niezły wynik (choć nieco niższy od tego, który od lat uzyskują książę William i księżna Kate, których popiera niemal 80% poddanych). Okazuje się, że wypracowane sondaże mogą topnieć w oczach. Wszystko przez brata króla, byłego księcia Yorku, Andrzeja.
Nic dziwnego. Ujawnione niedawno rewelacje, które rzuciły nowe światło na jego znajomość ze skazanym pedofilem, Jeffreyem Epsteinem, a także zdjęcia, na których Andrzej pozuje z młodymi dziewczętami, zwłaszcza zaś to, na którym były książę klęczy nad leżącą na podłodze kobietą, rodzą nowe pytania. Niektórzy poddani brytyjskiego króla chcą wiedzieć, czy był on świadomy "wybryków" swojego brata. Co jest zasadnym pytaniem, zwłaszcza, że to między innymi Karol pożyczył Andrzejowi pieniądze na spłatę ugody z Virginią Giuffre.
Protesty przeciwko monarchii w cieniu afery z byłym księciem Andrzejem
Podczas nabożeństwa z okazji Dnia Wspólnoty Narodów, na którym pojawili się członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej, odbył się protest antymonarchistycznej grupy Republic. Tym razem, poza zwykłymi hasłami, jak "Precz z koroną!", czy "Nie mój król", można było zobaczyć transparenty z kompromitującymi zdjęciami Andrzeja i pytaniami: "Karol, co wiedziałeś?"
Jak widać, Karol III jeszcze długo nie zazna spokoju po aferze, jaką wywołał jego młodszy brat. Choć na razie Pałac nie komentuje skandalu, jest pewne, że w końcu król będzie musiał zareagować na stawiane pytania.
CZYTAJ TAKŻE: Andrzej nie może żyć bez swoich pluszowych MISIÓW. "Jest w okropnym stanie emocjonalnym"