Szukaj

Kuba Wojewódzki wspomina prywatną rozmowę z Korą: “Poklepała mnie po ramieniu i powiedziała, że…”. Zapamięta jej słowa do końca życia

Kuba Wojewódzki, Kora

Kuba Wojewódzki o Korze w swojej książce

Śmierć Olgi Sipowicz pozostawiła Polskę w żałobie i rozgoryczeniu. Wokalistka, której głos prowadził przez życie kilka pokoleń, odeszła po długiej i wyczerpującej batalii z rakiem, a show-biznes i fani do tej pory nie mogą się z tym pogodzić. Kuba Wojewódzki, który był obecny na jej pogrzebie w Warszawie, poświęcił Korze kilka stron w swojej nowej autobiografii, wspominając ją niezwykle ciepło jako najbardziej niezwykłą osobę, jaką poznał.

Okazuje się, że ich znajomość trwała długie lata:

Korę poznałem jeszcze jako bardzo młody aspirant na punkowca. Miała w sobie surowość i magnetyzm. Mieliśmy wspólną salę prób w warszawskim klubie Riviera Remont. Pamiętam, jak kiedyś poklepała mnie po ramieniu i powiedziała: “Ja już nie zrobię rewolucji. Alr ty, dzieciaku, możesz. Unikaj tylko tandety i banału”. Zapamiętam te słowa do końca życia. A rewolucję zrobiła nieodwracalną.

Kuba Wojewódzki o wywiadach z Korą

Jak wspomina wywiady, które przeprowadzał z legendarną wokalistką? Okazuje się, że trafił swój na swego – Kora była godną “przeciwniczką”, a zwykle wygadanego Wojewódzkiego potrafiła sprowadzić do parteru:

Wywiady z nią były świetnie, bo były niebezpieczne. Była ostra, ale i swawolna. Kiedy nagrała płytę “Łóżko”, zadałem jej pytanie: “Jeśli miałabyś umrzeć w łóżku, to kogo chciałabyś widzieć obok?”. Bez względu na obecność Kamila, który siedział w reżyserce, wypaliła: “Jeśli umrzeć w łóżku, to tylko z Fiodorem Dostojewskim”. Taka była.
Kiedy na jej pogrzebie przemówił Wojtek Mann, bezwolnie pociekły mi łzy. Jakbym stracił kogoś bardzo bliskiego.

Kuba przytoczył również inną anegdotę na temat wokalistki. Jak wyjawił, na jej temat krążyły w jego ówczesnej redakcji prawdziwe legendy:

Do dziś pamiętam redakcyjną legendę, jak to Wojtek z Adasiem przeprowadzali wywiad z Korą z okazji wydania płyty Manaamu “Wieje”. Wojtek miał pecha, bo Kora tego dnia włożyła koronkową bluzkę i uznała, że to w zakresie garderoby wystarczy. Wystarczyło, by kolegę Wysockiego wylogować z wywiadu. Nie zadał żadnego pytania, tylko patrzył i palił papierosa za papierosem. Aż mu w pewnym momencie Kamil Sipowicz przyniósł paczkę fajek mentolowych, bo istniało wysoce prawdopodobne ryzyko, że na skutek odpłynięcia krwi z mózgu w wiadomym kierunku Wojciech zejdzie śmiertelnie na najszybciej wyhodowanego, wypasionego raka płuc.

Kora bez dwóch zdań była niesamowicie barwną, szalenie inteligentną i bardzo wyjątkową osobą. Fakt, że rozstała się z nami przedwcześnie jest niezwykle smutny.

Opublikowano ostatni wywiad z Korą przed jej śmiercią. Uczciła w nim pamięć zmarłego męża i opowiedziała o walce o każdy dzień

Na grobie Kory pojawił się ukryty tajemniczy napis. Ten kto go znajdzie z pewnością wzruszy się do łez

Zdumiewający widok. Tak wygląda grób Kory po 1 listopada


Który przebój w wykonaniu Kory lubisz najbardziej?

×