"Czuje się, jakby żył w bańce". Harry rozpacza na obczyźnie
Książę Harry chciał wychowywać swoje dzieci najbliżej normalności, jak tylko się da. Sam bowiem, wychowywany w pałacu, musiał podlegać wielu ograniczeniom. Teraz okazuje się, że jego dzieci żyją "jak Roszpunka w wieży", a on sam zaczyna żałować, że wyjechał do USA.