Szukaj

Szaleniec zaatakował Paullę. Krwawe sceny na oczach tłumu. Ochrona była bezradna

Paulla

Paulla

Paulla przeżyła prawdziwe chwile grozy. Wokalistka została zaatakowana przez psychofana. Mrożącą krew w żyłach historię opowiedziała przed naszą kamerą!

Paulla do show-biznesu trafiła kilkanaście lat temu. To właśnie wtedy pojawiła się w reality-show Michała Wiśniewskiego Jestem, jaki jestem. Swoich sił próbowała w kilku innych podobnych formatach, ale dopiero po wydaniu debiutanckiej płyty zrobiło się o niej naprawdę głośno.

Krążek trafił do sprzedaży w listopadzie 2008 roku. Album Nigdy nie mów zawsze promowała singlem Od dziś, który stał się jednocześnie największym hitem w jej dorobku. Piękna ballada o miłości podbiła serca fanów i do dziś doczekała się prawie 30 milionów odsłuchań na YouTube. Jej pierwsza płyta osiągnęła status platyny i sprzedała się w nakładzie ponad 35 tys. egzemplarzy.

Od tamtej pory wokalistka nie może narzekać na brak pracy i kolejnych zawodowych propozycji. Regularnie koncertuje i spotyka się z fanami, jednak kilka razy niezbyt dobrze się to dla niej skończyło.

Paulla pogryziona przez psychofana

Wokalistka stara się utrzymywać bliski kontakt ze swoimi wielbicielami, a ma ich całkiem sporą grupę. Przez lata obecności na scenie zgromadziła wokół siebie wierne grono słuchaczy, którzy tłumnie przybywają na jej koncerty. O tym, że show-biznes to nie tylko profity, ale także niebezpieczne sytuacje, gwiazda przekonała się na własnej skórze. I to dosłownie.

Podczas jednego z występów przeżyła ogromny stres. W rozmowie z reporterką Jastrząb Post opowiedziała, jak zaatakował ją psychofan, który pojawił się na scenie. Okazuje się, że nie była to jedyna taka sytuacja w jej karierze.

Zdarzały się różne sytuacje. Raz zostałam ugryziona w policzek. To był dla mnie stres. Bo ja generalnie jestem bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi. Staram się na koncertach zawsze wpuszczać kogoś z widowni na scenę. Osoby, które przychodziły na moje koncerty wiedzą, że tak było. I raz nie uzgodniłam tego z panami z ochrony. W pierwszym rzędzie przy barierkach był niepełnosprawny pan o kulach. Pamiętam, że go wpuściłam. Ludzie się z niego śmiali, szturchali. Zawołałam go, ochrona nie zdążyła go wpuścić, on przeszedł przez barierki, wszedł do mnie na scenę i się przytulił. Ja go przytuliłam i on mnie ugryzł w policzek. Nagle zaczęła lecieć mi krew. Ochroniarze go zabrali. Krzywdy mi wielkiej nie zrobił, po prostu ugryzienie. Ale było to bardzo dziwne.

Okazało się, że to niejedyna dziwna sytuacja, jaka wydarzyła się na koncercie Paulli:

Drugi raz miałam taką sytuację. Było takie wąskie przejście pomiędzy barierkami i dziewczyny zaczęły mi zdejmować z rąk biżuterię. A że barierki były słabo ustawione, to ja poleciałam w tłum ludzi. To była taka druga niebezpieczna rzecz. Ale generalnie ludzie są przyjaźnie nastawieni.

Na szczęście w obu przypadkach wszystko skończyło się bez większego uszczerbku na zdrowiu.


Paulla - krajowe preselekcje do Eurowizji 2017. Zdjęcia, stylizacja, fotki

Paulla - krajowe preselekcje do Eurowizji 2017. Zdjęcia, stylizacja, fotki

Paulla - krajowe preselekcje do Eurowizji 2017

Paulla - krajowe preselekcje do Eurowizji 2017

Paulla

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×