Wyciekły wcześniej NIEPUBLIKOWANE zdjęcia Elżbiety II. Fotograf czekał ponad 20 lat, by je pokazać
Królowa Elżbieta II była najczęściej osobą fotografowaną na świecie. Tuż przed 100. urodzinami monarchini do sieci trafiły portrety, które zostały jej zrobione przeszło 20 lat temu. Fotograf opisał, jak władczyni zachowywała się w trakcie sesji. – Wszyscy parsknęliśmy śmiechem – ujawnił Chris Levine.
Królowa Elżbieta II we wtorek 21 kwietnia 2026 roku skończyłaby 100 lat, co od rana jest hucznie celebrowane przez miłośników brytyjskiej rodziny królewskiej. Jeszcze przed rocznicą urodzin monarchini do sieci trafiły wcześniej jej niepublikowane zdjęcia, które wykonał Chris Levine. Fotograf czekał ponad 20 lat, by zaprezentować światu zrobione przez siebie portrety Elżbiety II.
Na czym polega fenomen monarchii w Wielkiej Brytanii?
Królowa Elżbieta II na wcześniej niepublikowanych zdjęciach
Chris Levine miał zaszczyt wykonania zdjęć królowej Elżbiety II w 2003 i 2004 roku na zlecenie organizacji Jersey Heritage Trust, która wówczas tworzyła projekt upamiętniający 800-lecie wierności wyspy Jersey brytyjskiej koronie. Fotograf musiał zeskanować laserowo twarz monarchini, by następnie wykonać jej portret 3D. Tuż przed rocznicą 100. urodzin władczyni opublikował kilka zdjęć, które wtedy wykonał, a przy okazji ujawnił kulisy pracy z Elżbietą II. Napisał:
Musiała siedzieć przed złowrogim pudłem, podczas gdy ja ją instruowałem. Moja asystentka, Nina Duncan, powiedziała jej: "To trochę jak robienie zdjęcia do paszportu, proszę pani", na co ona odpowiedziała z ironicznym uśmiechem: "Zdjęcie do paszportu nie jest potrzebne". Wszyscy parsknęliśmy śmiechem. Później zrobiłem te zdjęcia, a dziś pokazuję je po raz pierwszy.
Czemu królowa Elżbieta II nie musiała mieć paszportu?
Królowa Elżbieta II faktycznie była jedną z niewielu osób na świecie, które podczas oficjalnych zagranicznych podróży nie musiały legitymować się paszportem. Brytyjskie dokumenty podróży były bowiem wydawane w jej imieniu, co oznaczało, że nie mogła sama sobie wystawić go, ponieważ byłoby to sprzeczne z zasadami państwowymi. Zamiast tego musiała mieć przy sobie specjalny dokument opatrzony królewskim herbem, który potwierdzał jej tożsamość i zawierał prośbę sekretarza stanu do władz innych państw o umożliwienie królowej swobodnego przejazdu i udzielenie jej ochrony.
ZOBACZ TEŻ: Karol III od lat mierzy się z licznymi stereotypami. Królewski biograf rozprawił się z plotkami o królu