Budka Suflera żegna wieloletniego współpracownika. Nie żyje Kuba Nowakowski
Budka Suflera poinformowała o śmierci Kuby Nowakowskiego, realizatora dźwięku i producenta związanego z zespołem przy pracy nad płytami. Muzycy podkreślili, że jego wkład wykraczał poza technikę nagrań i wpływał na brzmienie oraz sposób myślenia o muzyce. W sieci pojawiło się też pożegnanie od Zbigniewa Hołdysa.
Polski świat muzyczny jest dziś w żałobie. Zmarł Kuba Nowakowski – wybitny realizator dźwięku, producent i człowiek, którego pasja oraz umiejętności na zawsze odmieniły brzmienie wielu kultowych polskich albumów. Jego śmierć u wielu wywołała gorzką refleksję. Jak podkreślili wieloletni współpracownicy i przyjaciele z zespołu Budka Suflera, niezwykle smutny jest fakt, że tak zasłużony twórca odszedł "po cichu, najciszej jak można, w zapomnieniu i niedostatku".
Edward Miszczak wspomina Krzysztofa Krawczyka
Budka Suflera żegna Kubę Nowakowskiego
Zmarły realizator dźwięku przez lata współpracował z Budką Suflera przy tworzeniu albumów, odpowiadając m.in. za produkcję. Zespół przekazał wiadomość o jego odejściu w obszernym wpisie, zwracając uwagę na trudne okoliczności ostatniego czasu. Muzycy napisali, że Nowakowski był dla nich kimś więcej niż tylko osobą od studia. Wspomnieli o jego roli jako kreatora i mentora, a także o wpływie na nagrywaną muzykę i świadomość wielu polskich artystów.
Po cichu, najciszej jak można, w zapomnieniu i niedostatku odszedł Kuba Nowakowski. Realizator dźwięku, producent, kreator, mentor i czarodziej. Wywarł duży wpływ na kształt nagrywanej muzyki i świadomość wielu polskich artystów. Jego wyobraźnia, wiedza i ciągłe poszukiwanie prawdy o sztuce wpłynęły na muzyczne losy Czesława Niemena, Budki Suflera, były aktywne przy muzycznych narodzinach Perfektu, towarzyszyły karierze Seweryna Krajewskiego, Michała Urbaniaka, Stanisława Sojki, i wielu innych. Dla niektórych był dobrym czarodziejem, dla innych szarlatanem. W naszej pamięci zawsze będzie tym pierwszym. (...) Spoczywaj w spokoju - pożegnali Nowakowskiego członkowie Budki Suflera.
Zbigniew Hołdys wspomina zmarłego Kubę Nowakowskiego
Nowakowskiego pożegnał również Zbigniew Hołdys. Na swoim facebookowym profilu napisał, że realizator dźwięku współpracował z wieloma legendarnymi wręcz zespołami. Podkreślił również, że był niezwykle barwną postacią, która na zawsze zapisała się w historii polskiej muzyki.
Kumpel, basista, dźwiękowiec, realizator nagrań Budki Suflera, Czesława Niemena, Michała Urbaniaka, Bajmu, Brygady Kryzys, moich, Seweryna Krajewskiego... Specjalista od systemów audio. Przyjaciel Wojtka Morawskiego. Barwna, ciekawa postać. Odszedł po cichu, z dala od ludzi - napisał Hołdys.