Asystentka byłego księcia Andrzeja opłaciła jego "nagi masaż" pałacowym czekiem. Teraz zabiera głos
Nazwisko Andrzeja Mountbattena-Windsora — byłego księcia Yorku i brata króla Karola III — ponownie trafia na czołówki światowych mediów. Po latach skandali związanych z Jeffreyem Epsteinem i Ghislaine Maxwell w śledztwie pojawił się nowy wątek: pałacowy czek na opłacenie "nagiego masażu". Teraz głos zabiera osoba, która przez lata pracowała u boku Andrzeja — Charlotte Manley. 69-latka oświadczyła, że jest gotowa rozmawiać z policją.
Charlotte Manley przez blisko dekadę była jedną z najbliższych współpracownic Andrzeja Mountbattena-Windsora. Najpierw — od 1996 r. — jako zastępczyni prywatnego sekretarza i skarbnika, a później, w latach 2001–2003, jako jego prywatna sekretarz i skarbnik. Towarzyszyła mu podczas oficjalnych podróży i reprezentowała go w kontaktach z instytucjami.
Jakie pieniądze naprawdę zarabiają royalsi?
Była sekretarz Andrzeja przerywa milczenie
To właśnie podpis Charlotte Manley widnieje na czeku z 2000 r. — 75 funtów z konta Pałacu Buckingham — który miał opłacić masaż Andrzeja zorganizowany przez Ghislaine Maxwell. Po publikacjach brytyjskiej prasy dziennikarze odwiedzili jej dom, by zapytać o jej rolę w sprawie.
Kobieta odmówiła komentarza mediom, ale według "The Times" jest gotowa złożyć zeznania policji.
Wolałabym rozmawiać z policją niż z prasą, choć nie sądzę, żebym miała im wiele do powiedzenia — skwitowała.
Masażystka ujawnia szczegóły "nagiego masażu" Andrzeja
Sprawa wróciła na wokandę po tym, jak masażystka Monique Giannelloni opowiedziała "Daily Mail" o spotkaniu. Maxwell zarzekała się, że pozna ona "kogoś bardziej znanego niż Boga". Kilka tygodni później okazało się, że chodzi o Andrzeja.
Kiedy weszłam do pokoju, Andrzej stał tam w szlafroku. Po przywitaniu zniknął w łazience i wrócił nagi. Odwróciłam wzrok, było mi dość niezręcznie — relacjonowała.
Dodała jednak, że podczas samego masażu "Andrzej był bardzo miły i bardzo dżentelmeński".
Sprawa "nagiego masażu" to tylko jeden z elementów większej układanki. W lutym 2026 r. Andrzej został zatrzymany przez policję Thames Valley pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego. Według śledczych miał, jako wysłannik handlowy Wielkiej Brytanii, przekazywać poufne informacje Jeffreyowi Epsteinowi.
Wcześniej, w wyniku ujawnienia materiałów z dochodzeń dotyczących Epsteina i Maxwell przez amerykańskie służby, sieć obiegły zdjęcia, na których Andrzej siedzi z młodą kobietą na kolanach.