Akt zgonu księcia Filipa przedostał się do mediów. Wraz z nim oficjalna przyczyna śmierci
Książę Filip zmarł 9 kwietnia 2021 roku. Informacje o śmierci męża królowej Elżbiety II natychmiast pojawiły się we wszystkich mediach na świecie. Rodzina królewska zamieściła w sieci krótki nekrolog, w którym obwieściła światu tę smutną nowinę. Pod wpisem zaczęły napływać kondolencje z całego świata.
Z głębokim smutkiem Jej Królewska Mość ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża, Jego Królewskiej Wysokości, księcia Filipa, księcia Edynburga. Jego Królewska Wysokość zmarł spokojnie dziś rano w zamku Windsor. Rodzina królewska łączy się z ludźmi na całym świecie w żałobie po jego stracie. Dalsze ogłoszenia zostaną podane we właściwym czasie.
Pogrzeb księcia Edynburga odbył się 17 kwietnia. Już za życia mąż monarchini zadecydował, że będzie on miał bardzo kameralny charakter. W ceremonii uczestniczyli wyłącznie wybrani przez królową członkowie najbliższej rodziny. Miejsce w kaplicy na zamku Windsor zajęło jedynie 30 osób. Wszyscy inni mogli oglądać wydarzenie za pomocą transmisji na żywo, która została udostępniona na oficjalnym kanale YouTube należącym do rodziny królewskiej. Takie rozwiązanie było podyktowane nie tylko ostatnią wolą zmarłego, ale także obostrzeniami związanymi z pandemią.
Przyczyny śmierci księcia Filipa
Książę Filip już kilka lat temu zrezygnował ze swoich obowiązków względem monarchii i odszedł na zasłużoną emeryturę. Zaszył się w wiejskiej posiadłości i w pełni korzystał z uroków życia. Niestety jego stan zdrowia zaczął się pogarszać. Przeszedł operację biodra, a później pojawiły się problemy z sercem. Gdy w lutym tego roku trafił do szpitala, cały świat wstrzymał oddech. W placówce spędził niemal miesiąc, opuszczając ją na kilka dni przed śmiercią. Pałac wydał wtedy oficjalne oświadczenie.
Książę Edynburga został dziś przeniesiony ze szpitala króla Edwarda VII do szpitala św. Bartłomieja. Lekarze nadal będą go nadal leczyć z powodu infekcji, a także przeprowadzać badania i obserwacje z powodu istniejącej choroby serca – cytuje treść oświadczenia Hello.
Wraz z informacją o tym, że mąż królowej Elżbiety II nie żyje, nie podano przyczyn jego śmierci. Ujawniono jedynie, że odszedł nad ranem na zamku Windsor, a do końca była przy nim jego żona. Śmierć księcia Filipa została poświadczona przez Sir Huw Thomasa, czyli głowę królewskiego domu medycznego. Jak ujawniła niedawno kolorowa prasa, na akcie zgonu w przyczynie śmierci został wpisany podeszły wiek.
„Starość” to termin przyjęty jeśli pacjent ma ponad 80 lat, a lekarz podpisujący zaświadczenie „opiekował się osobiście zmarłym przez długi czas i obserwował stopniowe pogarszanie się stanu zdrowia”. Zgodnie z tymi wytycznymi wypełnia się akty zgonu w Anglii i Walii - czytamy w magazynie Hello.
Chociaż od dłuższego czasu książę Filip zmagał się ze zdrowotnymi problemami i przeżył niemal 100 lat, to i tak wielu fanów rodziny królewskiej nadal nie może pogodzić się z jego odejściem.