Maximilien de Hoop Cartier SKAZANY. Dziedzic jubilerskiej dynastii trafił do więzienia
Nazwisko Cartier od lat kojarzy się z ekskluzywną biżuterią. Tym razem zrobiło się głośno na temat jednego ze spadkobierców jubilerskiego potentata. Maximilien de Hoop Cartier ma bowiem problemy z prawem. Usłyszał wyrok więzienia w sprawie... prania brudnych pieniędzy. Dopuścił się wielu czynów zabronionych, a kwoty sięgają setek milionów dolarów.
Maximilien de Hoop Cartier to postać, która przez lata funkcjonowała w przestrzeni publicznej jako potomek i dziedzic założycieli słynnego imperium jubilerskiego Cartier. Wykorzystując znane nazwisko, budował wizerunek człowieka sukcesu należącego do wyższych sfer, obracającego się w świecie wielkiego biznesu. Przez lata uchodził za przedsiębiorcę o międzynarodowych zasięgach, jednak w rzeczywistości jego główna działalność opierała się na skomplikowanych operacjach finansowych i kryptowalutowych, które posłużyły mu do zorganizowania potężnego przestępczego procederu. Teraz został skazany przez amerykański wymiar sprawiedliwości.
Monika Jarosińska o historiach Karoliny Pajączkowskiej "Nie wiemy, ile jest w tym prawdy, a ile kłamstwa"
Zobacz: Melania Trump skarciła męża na balkonie Białego Domu. Wiadomo, co powiedziała: "Już ZACZĄŁEŚ"
Maximilien de Hoop Cartier zajmował się praniem pieniędzy
"Brudne interesy" Cartiera opierały się na prowadzeniu nielicencjonowanej, pozagiełdowej (OTC) wymiany kryptowalut. Aby uwiarygodnić ten proces, dziedzic firmy jubilerskiej stworzył w Stanach Zjednoczonych rozległą sieć firm fasadowych (tzw. firm słupów). Następnie oszukiwał amerykańskie instytucje finansowe, wmawiając im, że zakłada konta bankowe dla legalnych przedsiębiorstw zajmujących się np. publikacją i tworzeniem oprogramowania. W rzeczywistości firmy te stanowiły potężną pralnię brudnych pieniędzy.
Szacuje się, że przez jego system przepuszczono około 470 milionów dolarów pochodzących z nielegalnych źródeł, w tym z handlu narkotykami prowadzonego przez kolumbijskie kartele. Mechanizm polegał na przyjmowaniu brudnych środków w kryptowalutach (m.in. w Tetherze), a następnie wymienianiu ich na tradycyjną gotówkę i transferowaniu z powrotem do Kolumbii i innych państw, skutecznie zacierając ślady po źródle ich pochodzenia.
Wykorzystał swoją wiedzę o amerykańskim i międzynarodowym systemie finansowym do prania pieniędzy z narkobiznesu i innych przestępstw - powiedział prokurator USA John Clayton.
Zobacz też: Donald Trump dwukrotnie NARUSZYŁ protokół podczas spotkania z królem Karolem III. Ekspertka zabrała głos
Maximilien de Hoop Cartier skazany na osiem lat więzienia
Kres jego nielegalnej działalności nadszedł 22 lutego 2024 roku, kiedy to Maximilien de Hoop Cartier został aresztowany przez amerykańskie służby w Miami w związku ze śledztwem Departamentu Sprawiedliwości USA. Usłyszał zarzuty m.in. prania brudnych pieniędzy, oszustw bankowych oraz prowadzenia nielegalnego biznesu finansowego. Jesienią ubiegłego roku przyznał się do winy, a ostatnio amerykański sąd skazał go na 8 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo nakazał mu zwrot około 2,4 miliona dolarów, które stanowiły jego prowizję zarobioną na praniu pieniędzy, a także zarządził przepadek kont bankowych powiązanych z jego firmami.